Nasza kochana księżniczka Julka, od trzech miesięcy walczy z bakteriami.
Przy jej chorobie stanowią one poważne zagrożenie.
Juleczka przebywa w szpitalu i brakuje jej naszych słów
wsparcia.
Wczoraj w mojej pracy wypisywaliśmy kartki do dziewczynki,
aby dodać jej wiary, nadziei i sił do walki z chorobą.
A ja, ze swej strony, po południu, przysiadłam nad filcem i
stworzyłam dla Juleczki różowo-błękitnego słonika, na szczęście.
To moja wersja Dumbo, latać nie umie, ale uszy ma dosyć spore. I są żółte, a to kolor nadziei.
Proszę napiszcie do Julii.
Zanim trafił do Julki, znalazł już u mnie przyjaciela.
Niestety musieli się pożegnać.
Juleczka czeka i bardzo Cię słoniku potrzebuje.
Napiszcie do dziewczynki list, karteczkę do szpitala.
Takie listy to latające cuda.
Adres do szpitala, gdzie przebywa Julia TUTAJ