Zgłosiłam bloga na konkurs szyciowy,
a wpisów o szyciu ostatnio malutko.
Pora to zmienić.
Proszę, tylko nie pytajcie się mnie, ile czasu przeleżał materiał w szafie, czekając, aż się wezmę za szycie.
OK, OK, powiem - prawie trzy lata!!!!!
No cóż, jak mówi przysłowie: "Szewc bez butów chodzi", a krawcowa... haha nago?
Ale ja nie krawcowa.... na szczęście.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spódnica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spódnica. Pokaż wszystkie posty
05 marca 2015
04 lutego 2015
Proste spódnice
Kochane moje blogowe dziewczyny,
nie wiem, czy Wy też tak macie???
Zapominam o robieniu zdjęć, a przecież bloguję tak długo i wiem, że wpis bez zdjęć - żaden wpis.
Swego czasu uszyłam dwie spódniczki dla mojej drogiej teściowej, która wciąż jest mi bliska.
nie wiem, czy Wy też tak macie???
Zapominam o robieniu zdjęć, a przecież bloguję tak długo i wiem, że wpis bez zdjęć - żaden wpis.
Swego czasu uszyłam dwie spódniczki dla mojej drogiej teściowej, która wciąż jest mi bliska.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
