Skróty do wpisów

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tablica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tablica. Pokaż wszystkie posty

25 lutego 2015

Serki, pojemniki i schowki

Pamiętacie mój wpis o półeczko-schowkach?
KLIK

Mało kasy, a w tym przypadku niestety nośna, betonowa ściana, której nie chciałam rozwiercać, nawiercać i niszczyć.

Jak wiecie, czasem wystarczy niewielki nakład i mamy coś innego.

Moje pojemniki po serkach miały być ozdobione haftami, ale...

22 stycznia 2014

Kącik przy maszynie - na fanpage FB

Kochani, przymierzam się do założenia kącikowi swojego miejsca na FB. Nie ukrywam, że większość osób wchodzi tam częściej.


Aby wszystko było profesjonalnie i kącik przypadł do gustu odwiedzającym, przygotowałam haft krzyżykowy z logo mojego miejsca.
link na wzorek: http://www.pinterest.com/pin/547609635911908976/




"Kącik przy maszynie" - nazwa powstała z prawdziwego miejsca w moim małym pokoju.

Z mojego twórczego kącika, gdzie cały czas stoi maszyna do szycia, a wokół tańcują igiełki z nitkami.



Gdzie na podłodze tańcuje kurz z szyciowych resztek.

I choćbym nie wiem jak odkurzała, drań nie odpuszcza.








Mój kącik, gdzie w spokoju mogę nie tylko szyć, ale i pisać, tworzyć nowe wzory, grafiki. Haftować i czytać.



Kocham mój kącik, dlatego też dostał nową szatę.
W tej starej maszynie do szycia Singer zakochałam się od razu.
I cóż z tego, że moje krzyżykowanie dopiero się zaczęło. Jak się bardzo chce - to się ma. haha

A to jest po prostu druga strona mojej tablicy nie-korkowej, czekała na wykończenie.








22 listopada 2013

Tablica NIE-korkowa

Od dawna marzyłam o tablicy korkowej,
bo żółte karteczki latają po domku
i potem szukaj wiatru w polu.

Pamięć mam „SUPER DOSKONAŁĄ”, tylko jakąś szczególnie krótką.

Tak więc marzenia marzeniami, ale ja muszę je spełniać,
bo po co byłyby marzenia?

Pomyślałam: styropian?  Hmmm…  Nie!
Tablica korkowa? Też nie to…
Po co tracić kasę.

Mam! !!!
Okrzyk, jaki wydałam, gdy zobaczyłam tkaninę.
Kolorystycznie akurat w klimacie moich dodatków
do pokoju.

Kilka chwil i już można wbijać szpileczki, pozostawić nieużywana igłę z nitką, przypiąć żółtą kartkę.

Ba, nawet dopiero co wydziergane hafty. 
Ok. O nich potem…

Moja kwiecista, brązowo-pomarańczowa tablica NIE-korkowa wisi.


Aby nie wbijać kolejnych gwoździ i nie niszczyć ścian, tablica zawisła na dwóch przyklejanych wieszaczkach.