Skróty do wpisów

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torba dziecięca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torba dziecięca. Pokaż wszystkie posty

10 lipca 2014

Torebka na rower

Powstała z potrzeby chwili. 
Na plecak nie miałam ochoty - w takie upały jeszcze zarzucać sobie coś na plecy - o nie!

Więc powstała na szybko torebka, zakładana na kierownicę roweru.

24 maja 2014

Radosne "kieszonkowo" dla Ewci

Czasami zastanawiam się, dlaczego na mojej życiowej drodze, Bóg postawił mi Was??

Dlaczego tak się stało, że zaprzyjaźniłam się z wieloma z dziewczyn blogujących, których nigdy nie widziałam w realu.
A jednak stały się dla mnie jak siostry. Zaufały mi i pomagają, już nie tylko w haftowaniu i szyciu dla dzieci z MP, ale również stoją obok mnie i wspierają w życiu prywatnym.

SZCZĘŚCIARA ze mnie.

06 maja 2014

Kolejna torebka z kieszonkami

Majowy weekend był baaaardzo pracowity.
Powstało kilka projektów.
Wcześniej opisane krótkie spodenki męskie.

A potem dokończyłam UFO-ka, czyli kolejną torebeczkę "kieszonkowo".

Tym razem powstała dla Natalki Dobskiej.

06 kwietnia 2014

Torebka "kieszonkowo" dla Nikoli

Oj wiem, teraz Nikoli Kabat  nie w głowie kolorowe torebeczki , raczej śnieżnobiałe, bo już w maju Nikola przystępuje do I Komunii Świętej. 

Jednak ja zawsze pod prąd. Leżała już tak długo skrojona (UFO-k jeden), że zawzięłam się i skończyłam.

OK, po kolei.

Najpierw napracowała się Anetka z bloga "Kolory mojej duszy", która przygotowała hafty z serii "Ulica Sezamkowa".
Oto jej cztery hafciki:




Potem Basia z bloga "Moje robótki ręczne 2" przysłała mi tkaniny na akcję "Uszyj jasia". I niektóre z nich nie nadawały się na poszewki. 



Pewnie znacie tkaniny ikeowskie, są bardzo sztywne. 
Za to pięknie nadają się na moje torebeczki.

Marta, tak, ta sama która pobiera u mnie lekcje szycia, oddała mi kupon surówki, która idealnie nadaje się do środka torebki.  

Hafty Anetki zostały wkomponowane w tkaniny i naszyłam kieszonki. Wierzch torebki: brązowo-turkusowy.



Imię wyhaftowała moja siostra. Naszyłam je na jeszcze jeden kawałek kanwy, w błękitnym odcieniu, ozdobiłam niebieską koronką. 
Szydełkowe serce od Magdy z bloga "Myśli krzyżykiem pisane", a kwiatkowy ćwiek od  Violi z bloga „Haft krzyżykowy”.









Torebka wraz z wielkanocną kartką została wysłana w sobotę z rana. Mam nadzieję, że przyniesie troszkę radości.


% % % %
PS. Rozumiem teraz niektóre dziewczyny, które pisały mi, że mała ilość komentarzy pod postami, zniechęca je do działania i tworzenia nowych wpisów.
Wiem, że większość z nas przerzuciła się na FB, sama tam jestem.
I chociaż u mnie ilość komentarzy drastycznie spadła, to ja nie przestanę. Po pierwsze bloga założyłam dla siebie, aby pamiętać, co wykonałam i kiedyś (za 100 lat) usiądę sobie i powiem:
 
"Widzisz mała, nie jest tak tragicznie. Przynajmniej masz wspomnienia".
A po drugie, jak nie dziś to za miesiąc, ktoś wejdzie i napisze miłe słowo.
Życzę Wam miłej niedzieli i szczęśliwego poniedziałku. 


< < <

17 stycznia 2014

Torba z ciuchcią na ciuchcie

Gdy mały człowiek chodzi do żłobka, wie, że swoje zabawki są najlepsze.   A tym bardziej swoje ciuchcie, pociągi, lokomotywy.



























Mały 3-letni Wiktor uwielbia te środki transportu i nie umie się z nimi rozstać. Nosi je ze sobą wszędzie.





Cóż - potrzebna była specjalistyczna! torba, oczywiście z pociągiem.





Przyszywana ciocia Ela wymyśliła, że lekko zwęzi górę torby, aby uchroń Panie Boże, w czasie drogi do i ze żłobka - nie wysypała się bezcenna zawartość.


           

Torba wzbudziła zachwyt, były okrzyki: Acie! Ciucia, Acie!

Oczywiście zapakowano wszelaki transport i z rana Wiktor wymaszerował z nowym nabytkiem.








22 sierpnia 2013

Daję i dostaję - to jest miłe

Pisałam już, że dołączyła do haftujących dziewczyn Marta,
która wyhaftowała Autka.

Idąc w odwiedziny do Marty uszyłam na szybko
torebeczkę dla jej dwuletniej córeczki Natalki.













A wczoraj od Marty dostałam 
przepiękną zakładkę do książki,
wykonaną haftem krzyżykowym.




 Najsympatyczniejszy  ślimak pod słońcem
uśmiecha się do mnie z zakładki.






A z drugiej strony?
Ba,  wiadomo do kogo należy do cudo.




Marto - DZIĘKUJĘ!

07 maja 2013

Dla Zuzanny, aby nam się odezwała

Pierwsza dobra wiadomość, to taka, że trwają prace remontowe nad witryną "Pocztowy Podarek".

Tak długa przerwa w prowadzeniu strony spowodowała, że bardzo się za nią stęskniłam.

Dziś natomiast pokażę Wam ukończone "kieszonkowo".
Wizyta Basi uzmysłowiła mi, że wielu z Was nie ma bladego pojęcia, co to takiego.
A zdjęcia, jak mówi Basia, nie oddają uroku tych torebek i ich przeznaczenia.

Otóż "kieszonkowo" to takie torebeczki, które składają się z czterech kieszonek. Wymyśliłam je, aby dzieci przebywające w szpitalu, miały gdzie trzymać listy i kartki, jakie otrzymują.

Każda kieszonka ozdobiona jest haftem wykonanym przez zdolne dziewczyny z kraju i nie tylko.

Po złożeniu mamy torebkę z rączką, a po rozłożeniu dostęp do kieszonek.
Każde "kieszonkowo" ma naszyte imię dziewczynki, dla której było uszyte. 
Nie ma dwóch takich samych torebek. 

Dziś torebka dla Zuzanny, która od bardzo dawno nie pojawia się na swoim profilu.
Jest to smutne, bo my piszemy do dzieci, a nie wiemy co u nich. Czy ich stan się polepszył, czy wręcz odwrotnie.

Aby zachęcić Zuzannę do napisania, co u niej - 'kieszonkowo" dla niej.

Złożone: 



Rozłożone:
  






Kieszonki ozdobione wróżkami Agnieszki:



Tym razem kieszonki nie są zamykane na rzep, ani na guziczki. Zamyka się je, wiążąc tasiemeczki, dobrane kolorystycznie do koloru wróżki.

A torebkę zamyka magnesik:
 



Imię ozdobione tasiemką:

Inne torebeczki do obejrzenia pod tymi wpisami na moim starym blogu: