MENU

17 stycznia 2014

Torba z ciuchcią na ciuchcie

Gdy mały człowiek chodzi do żłobka, wie, że swoje zabawki są najlepsze.   A tym bardziej swoje ciuchcie, pociągi, lokomotywy.

















































Mały 3-letni Wiktor uwielbia te środki transportu i nie umie się z nimi rozstać. Nosi je ze sobą wszędzie.





Cóż - potrzebna była specjalistyczna! torba, oczywiście z pociągiem.





Przyszywana ciocia Ela wymyśliła, że lekko zwęzi górę torby, aby uchroń Panie Boże, w czasie drogi do i ze żłobka - nie wysypała się bezcenna zawartość.


           

Torba wzbudziła zachwyt, były okrzyki: Acie! Ciucia, Acie!

Oczywiście zapakowano wszelaki transport i z rana Wiktor wymaszerował z nowym nabytkiem.







8 komentarzy:

  1. Pomysł i torba fantastyczna a taką ciocie to ozłocić.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestes niesamowita Ciocia! :) Tez chce taka! :D :D :D Piekna torba!

    OdpowiedzUsuń
  3. Prawdziwie specjalistyczny projekt! Wcale się nie dziwię zachwytowi właściciela, sama bym taką chętnie nosiła;)

    OdpowiedzUsuń
  4. W pełni zasłużone Ochy i Achy wydobywają się z moich ust !!!! Super torba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Optymistycznie kolorowa torba :) Fajna!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mieć taką ciocię to skarb, ale mieć taką blogową koleżankę to bezcenne, Podziwiam Cię Elu za Twój sposób podejścia do każdej rzeczy,,która tworzysz. Zawsze jest przemyślany projekt z uwzględnieniem funkcjonalności i zamiłowania osoby dla której to ma być, a potem staranne wykonanie
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  7. Torba świetna! Jesteś wulkanem pozytywnej energii i lawą pomysłów, które zachwycają:-) Pokazałam zdjęcie torby Kubie także miłośnikowi tychże samych środków transportu i nie wiem czy nie będziesz miała kolejnego zamówienia!:-) Buziaki

    OdpowiedzUsuń

DZIEKUJĘ ZA ODWIEDZINY
Zapraszam ponownie