Wiele nie potrzeba.
Tkanina bawełniana granatowa w kotwice na okładkę.
I kilka papierowych elementów do ozdoby.
Doceniam takie dni i jestem za nie ogromnie wdzięczna. Kiedy mogę tak jak dziś, poleżeć w łóżku z kubkiem kawy. Z książkami, robić notatki, uczyć się.
Co robić w tym miesiącu lutym?
ha ha Nie ma co myśleć. W miesiącu lutym działam przy najważniejszych dla mnie zaproszeniach ślubnych.