Skróty do wpisów

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szycie z odpadów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szycie z odpadów. Pokaż wszystkie posty

18 kwietnia 2026

Szycie z odpadów #6 - Pleciona podkładka pod kubek w kolorach słońca


Kolejna pleciona podkładka pod kubek/filiżankę.
Wykorzystałam resztki tkanin w kolorach:
- żółto-biała kratkę
- żółty
- biały.

05 kwietnia 2026

Szycie z odpadów #5 - Pleciona podkładka pod kubek


Oj dawno, dawno temu 
miałam ochotę uszyć taką podkładkę, 
ale jakoś tak nie po drodze nam było.

Aż tu nagle wena wpadła.
I nie tylko ochota, ale i zapał do pracy wskoczył.

02 kwietnia 2026

Szycie z odpadów #4 - Patchworkowa łapka kuchenna w wiosennych kolorach


Nieidealna, ale użyteczna.
Stworzona ze ścinków tkanin bawełnianych,
na pierwszy rzut oka niezbyt do siebie pasujących.
Zieleń i róż.
No cóż.

01 kwietnia 2026

Szycie z odpadów #3 - Przekładki do szklanych pojemników

 
Dziś kolejna porcja szyciowych inspiracji z recyklingu. 
Szklane pojemniki są fantastyczne,
ale wyciąganie ich z szuflady lub półki
jest troszkę problemowe.
Włożone jeden do drugiego obijają się o siebie.
Szkło może się uszczerbić.
Znalazłam sposób. 

31 marca 2026

Szycie z odpadów #2 Świąteczne poduszki

 
Mam nadzieję, że zainspiruję Was
do uszycia tych świątecznych poduszek.
Nigdy nie kupuję w sklepie.
Własnoręcznie uszyte dają milion radości.
Jedna sobota i gotowe.

Poduszki 40x40 cm powstały z myślą o Seniorach
w Dziennym Domu Pomocy.
Ozdabiały świetlicę.

30 marca 2026

Szycie z odpadów #1 - Podkładka pod naczynia i nie tylko


Z dniem 1 stycznia 2025 r. wszedł w życie
obowiązek selektywnego zbierania odpadów typu:
tekstylia, odzież, obuwie.
Jest wiele możliwości, aby dać tekstyliom drugie życie!
Nie mam potrzeby, aby jedzić do PSZOKa i oddawać stare ubrania.
Po pierwsze - dbam o ubrania i bardzo mało kupuję nowych.
Po drugie - od ponad 30 lat staram się dbać o środowisko.
Po trzecie - kocham szyć recyklingowo.

29 marca 2026

Szycie z resztek - nowa seria do pamiętnika blogowego


Tak patrząc na moje zapasy domowe stwierdziłam,
że życia mi braknie, żebym ja to wszystko wyrobiła.
Człowiekowi się już tak bardzo nie chce,
a z wiekiem nasze potrzeby maleją.

Papiery do kartek, muliny, tkaniny.
Ile materiałów, narzędzi.
Ale kto wie, może na emeryturze ha ha