MENU

19 czerwca 2015

Szyjemy: zawieszka mewa


Na weekend powierzam Wam moją mewę.
Dlaczego mewa?

Jejku, tak mi się skojarzyło, bo na tkaninie piraci, statki, papugi....


Jakoś ostatnio ptaszkowo mi:  kury haftuję, na inne hafty z ptakami zaglądam i wzdycham.
To i zawieszkę musiałam uszyć. 
A będzie jeszcze kilka innych.

Moje ptaszysko jest długie wraz z ogonem na 22 cm, a wysokie na 9 cm.
Skrzydełka z filcu i oczęta z miniaturowych guzików.

No kocham ją , czy go   i już...


















Pozdrawiam 
Elżbieta A.

19 komentarzy:

  1. Fajna, ale zmyliłaś mnie bo liczyłam na DIY ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. mewa = kojarzy mi się z morzem ale twoja jest cudna Elu i wiesz co ci powiem że raz chciąłm uszyć ptaszka a la tilda i wyszedł jakiś dziwak - gołąb - ale się nie martwie - szyć potrafię tyle że do takich ślicznych prac nie mam talentu - buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna mewa z fajnymi wzorkami na ciele:)) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudna mewa i na czasie, bo nadchodzą wakacje, aż mi się zamarzył wyjazd nad morze. Moje też już gotowe, wyfrunęły z domu, tylko czekają na pokazanie w necie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajowa ta mewa :) I materiał w ciekawy wzorek. Super.
    Pozdrawiam ciepło :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Słodka ptaszyna. Bardzo wakacyjna i śliczna.

    OdpowiedzUsuń
  7. Urocza ptaszyna :) Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do mnie,coś tam dla Ciebie zostawiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajne ptaszysko i super materiał. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajne ptaszysko i super materiał. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna ptaszyna, aż zapachniało wakacjami i morzem...

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajne\a ta mewa, dopracowana w każdym szczególe.

    OdpowiedzUsuń

DZIEKUJĘ ZA ODWIEDZINY
Zapraszam ponownie