MENU

05 listopada 2015

Kasztany jadalne i celtycki krzyż

A i tu WAS zaskoczyłam, co ma piernik do wiatraka?

A ma...
Bo to dzięki jadalnym kasztanom ja mam przecudowną biżuterię - wisiorek w formie celtyckiego krzyża.

Otrzymałam go od Agatki, z bloga "Z kociołka czarownicy",  która .... CUDA TWORZY.

Zgadłam zagadkę, a dotyczyła ona właśnie kasztanów jadalnych.
Dla mnie ten wisiorek to majstersztyk, zegarmistrzowska robota.


Specjalnie dla mnie Agata użyła niealergizujących metali.

Agatko - DZIĘKUJĘ !!!!!!

A Wy zajrzyjcie do kociołka Agaty - tuż przed magicznymi świętami na pewno coś znajdziecie na prezent pod choinkę.




Pozdrawiam 
Elżbieta A.

12 komentarzy:

  1. podziwiam prace Agatki juz od dawna:)
    Piękny krzyżyk :)

    OdpowiedzUsuń
  2. I to właśnie jest cudowne, każda z nas pokaże robótkę innej blogerki i tak dowiadujemy się o fantastycznych ludziach z pasją :) Krzyżyk superalny

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję wygranej :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję wygranej:) Piękny prezent otrzymałaś Elu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję pięknego prezentu! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny prezencik. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję :) Świetny krzyżyk, od razu wiedziałam czyja to robota, bo prace Agaty podziwiam od dawna :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie niedawno widziałam u Agaty schematy sekwencji takich kółeczek:) Śliczny ten wisiorek!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Cieszę się Elu, ze krzyżyk przypadł Ci do gustu. Mam nadzieję, że dobrze będzie się nosił :)
    Pozdrawiam :) I dziękuję za reklamę ;-)

    OdpowiedzUsuń

DZIEKUJĘ ZA ODWIEDZINY
Zapraszam ponownie