Skróty do wpisów

05 listopada 2025

Stokrotki i kosmetyczka

Stokrotki wyhaftowałam już jakiś czas temu. 
Cierpliwie czekają na kontury.
Mam dużo czasu, bo w końcu będą dla mnie.
Więc nie śpieszno mi.
Tu przeprane wiszą i schną.
A tu ich lewa strona.
Nie jest idealna (tak jak lubię),
bo już oko i ręka nie takie sprawne.


Jakiś czas temu uszyłam przyjaciółce 
na zaległe urodziny kosmetyczkę z jeansu
metodą patchworku.

Do środka włożyłam voucher do Empiku. 

I tylko tyle. 
Niewiele ostatnio tworzę, 
bo pochłonęła mnie praca zawodowa.
Dokształcam się mimo,
że zaraz emerytura.

Zabieram się za ostatnie dwa albumy
dla koleżanek z pracy.
W ramach pamiątki po mnie.

Pozdrawiam Was serdecznie,
zaglądam do Was zawsze!!!!




 

10 komentarzy:

  1. Śliczny haft i super kosmetyczka. Pozdrawiam cieplutko Elu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Stokrotki cudowne a jak kontury dojdą to będzie bajka.Kosmetyczka rewelacyjna, pracochłonna ale Ty to lubisz, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe porzuciłam je, czekają, bo nie to światło teraz - wychodzę i wracam jak ciemno.

      Usuń
  3. Ja tam nigdy w hafcie nie miałam takiej idealnej lewej strony jak Twoja. Cudny ten haft stokrotek, a konturów nienawidzę wyszywać . Co do kosmetyczki to podziwiam , fajny prezent dostała Twoja przyjaciółka. Nauki nigdy nie za wiele , dokształcaj się póki możesz , bo na emeryturze jakoś czas leci szybciej niestety i na nic nie ma czasu o dziwo !!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie strasz mnie Aniu, bo mam tyle planów, a emerytura przesunięta na kolejny 2027 rok - nie przeżyłabym teraz za nią.

      Usuń
  4. Stokrotki są piękne. A kosmetyczka... wow! Ja do szycia mam dwie lewe ręce. Zwykłej prostej bym nie uszyła a co dopiero w takim kształcie, masz talent :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam kochana dałabyś radę, nawet ręcznie. Dziękuję za pochwały

      Usuń
  5. Jestem pod wrażeniem lewej strony haftu... Stokrotki śliczne, a kosmetyczka fajna. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anetta, co tam mój haft do Twojej frywolitki, to pikuś.

      Usuń

"... a czasem się do mnie uśmiechniesz
Znikną smutki szaro – niebieskie
Stoisz w progu i słońce masz w oczach,
Więc dziękuję Ci za to, że jesteś."
- Czesław Miłosz

Zapraszam ponownie i pozdrawiam
Ela