MENU

07 lipca 2015

Haft krzyżykowy: Wieczór panieński cześć 4



Trzecia kura skończona.
Ta damulka, taka żółciutka stoi sobie i coś tam z wisienką popija... 








 

 


A ze mnie też żółć wypływa, wylewa się strumieniami, bo..

No właśnie męczyłam się z tym i wyleję, a co tam - mój blog,  moje żale.

Przy zbiórce fantów najważniejsze jest to, aby docenić tych, co poczuli chęć dołączenia i podzielenia się. Dzielenia się talentem i sercem.

Publikując  wpisy, miałam nadzieję, że spłynie na dziewczyny lawina pochwał.

Niestety posty z fantami jakoś tak przeszły bez echa. A szkoda.

Nigdy nie wiemy, kiedy to MY będziemy potrzebować wsparcia innych osób.

A nic nie działa bardziej mobilizująco jak dobre słowo, pochwała drugiej osoby.


Jest kij - musi też być marchewka.

Ja jestem dumna z każdej pracy, z każdego fanta, bo wiem, że dane były od serca.




Pozdrawiam 
Elżbieta A.

24 komentarze:

  1. I tak Eluniu trzymaj! Co tam inni, liczy się serducho. Pijące kurki superowe, ciekawe jak oprawisz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ci moja kochana - za wszystko

      Usuń
  2. Kury rewelacyjne:) Ważne, aby akcja zakończyła się sukcesem. Mam wrażenie, że życie blogowe w minionym tygodniu nieco przygasło, chyba przez te upały... Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anette, aja też zwalam na upały, a nie brak chęci.
      czekam na relację z festynu

      Usuń
  3. Coraz więcej piękności się pokazuje :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko - dziękuję - Tobie jak zawsze w realu pokażę.... czekam

      Usuń
  4. Masz rację, oglądałam, podziwiałam, ale komentarza nie zostawiłam :( A prace baaaaardzo fajne i mnóstwo pochwał się dziewczynom należy, bo było co oglądać. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za te miłe słowa w imieniu dziewczyn. Należy im się jak nic.....:)

      Usuń
  5. Ja też biję się w pierś. Także zaglądałam, podziwiałam, lecz bez słowa komentarza. Dziewczyny ofiarowały piękne, ręcznie robione prace i kawałek serca wraz z nimi. Chciałam coś dorzucić, ale nie zdążyłam, może następnym razem. Kurki pełne wdzięku i "z jajem" Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ma.kesz - bicie w "cycki" jak mówi koleżanka - przyjęte....
      Nooo teraz to je doceniłaś - że ho hi

      dziękuję i za moje kurki też

      Usuń
  6. Żółta jest fajna. I jakie ma kolczyki! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rewelacyjne kurki:)) Zabójcze mają te rajstopki kolorowe:)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. super eku droga te no ta rodzinka kurkową wychodzi - ja coś nie mam weny ostatnio , ale ty to w pełnej krasie je w xxxx- ach wykonujesz - oj będzie się działo - buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  9. miało być Elu a nie eku - Elciu wybacz mej klawiaturze i mnie za szybko piszę :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marysiu - dziękuję, nie gniewam się, za TAKIE! komplementy mogę być EKU

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Dziękuję Violu, mam nadzieję, że mi nie odlecą na inną imprezkę, dopóki ie skończę

      Usuń
  11. Super kurki!!! Razem wyglądają przebojowo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, razem mają tę moc - balowania hi hi

      Usuń
  12. Jakie słodkie kurze elegantki - Elu jesteś niesamowita :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi hi - ja normalna - to te kury lekko na rauszu

      Usuń

DZIEKUJĘ ZA ODWIEDZINY
Zapraszam ponownie