MENU

21 czerwca 2016

Zrób to sam: Wieszaki spersonalizowane

 

Pewnie nikt mi nie uwierzy, jak się przyznam, że po raz pierwszy byłam w Ikei. ha ha no tak. Wybrałam się po stojak na jarmark. 
IKEA:  Wieszak na ubrania, czarny MULIG 
A przy okazji kupiłam wieszaki, które "podrasowałam".

IKEA:  Wieszak na spodnie/spódnice, chrom - BUMERANG
Drewniane elementy pomalowałam z jednej strony na biało, z drugiej na czarno. 


Na białej stronie nakleiłam moje nowe logo.
Tak, tak będzie się nazywała moja firma. Niestety jeszcze trwają formalności. Liczę, że do końca lipca uporam się z nimi i od sierpnia - popłaczę za kącikiem, spokojem. hi hi
A tu mamy kolejne kosmetyczki,  w brązach, w taki królewski wzór. Już zapakowane na jarmark z woreczki cylofanowe. 


Miłego wieczoru.




23 komentarze:

  1. Śliczne i eleganckie. Trzymam kciuki za sukces:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu trzymaj i czasem pociesz hehe bo stres mam przeogromny. Buzialki moja droga

      Usuń
  2. No i tak to wydała się cała tajemnica spersonalizowanych wieszaczków jakie wpadły mi w oko w jednym z poprzednich postów ;) Są genialne. Widzę, że w podobnym czasie postawiłyśmy wszystko na jedną kartę. Ja też jestem w trakcie załatwiania formalności związanych z własną działalnością, a w tej chwili właściwie na etapie kupowania niezbędnych rzeczy do pracowni i organizowaniu własnego kącika. Życzę z całego serca powodzenia, ponieważ Twój blog czytam od dawna (chociaż nie zawsze zostawiam komentarz) i jestem zauroczona Twoimi szyciowymi dziełami. Tak jak to napisałaś w jednym z wcześniejszych postów: kto raz zajrzał, ten się uzależnia :) Pozdrawiam i życzę powodzenia na jarmarku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu - totalnie mnie zaskoczyłaś. Jak już się człowiekowi wydaje, że to co kocha jest bez sensu, to wpada tu taka osóbka jak TY, odkrywa się, że jest tu ze mną od dawna, a ja...... dostaje wiary i nadziei. DZIĘKUJĘ.
      Chyba muszę od ciebie wziąć namiary, bo jak razem otwieramy, to razem się wspieramy i pokażemy, że można!!!!

      Usuń
    2. Chociaż dzieli nas trochę kilometrów (ja jestem z Katowic), to zawsze pozostaje kontakt mailowy, a telefon też mogę na maila podać :)

      Usuń
    3. o tak poproszę telefonik..... poplotkujemy o tych naszych biznesach. I dziękuję. A Katowice haha rzut beretem

      Usuń
  3. Pomysł wspaniały a kosmetyczki cudowne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem komu ;) ale ślicznie dziękuję

      Usuń
  4. A wiec tak powstały Twoje firmowe wieszaczki:) Są super, już przy torbach zwróciłam na nie uwagę:) A kosmetyczki cudne!!! Życzę Ci Kochana samych sukcesów i trzymam kciuki:) Pozdrowionka)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kinia - dziękuję, że jesteś, wpadasz motywujesz.

      Usuń
  5. Nie no cudeńka :) Elu trzymam mocno kciuki za mega pozytywne zakończenie oraz same sukcesy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne wieszaczki! Takie drobiazgi są bardzo ważne, bo robią to pierwsze wrażenie. O kosmetyczkach nawet nie wspominam - piękne i dopracowane jak zwykle :)
    A co firmy, to chyba wchodzimy w jakiś "trudny" wiek, ja zrobiłam ten krok trzy miesiące temu, mniej więcej w swoje urodziny. Mam nadzieję, że nie będziemy tego nigdy żałować :D
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko mam nadzieję, że i Tobie i mi się uda. MUSI!!!!!! Optymizm mnie nie opuszcza.
      Będziemy się wspierać :)

      Usuń
  7. Wieszaczki świetne, kosmetyczki wspaniałe. Powodzenia życzę i na jarmarku i w prowadzeniu działalności. Elu, każda praca ma sens, a jeszcze jak się kocha to co się robi, to tym bardziej. Z takim podejściem do pracy i zdolnościami jakie Ty masz, wszystko się uda. Głęboko w to wierzę. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wandunio - no mnie postawiłaś do pionu całkowitego, takie komplementy dziękuję....... aż mi.... :)

      Usuń
  8. Ależ Ty masz wszystko dopracowane w najmniejszym szczególe! Podziwiam, bo nigdy nie byłam mocna w te klocki, a przecież taka personalizacja "robi" bardzo dużo :)
    Jarmark, własna działalność... no chyba kciuków mi zabraknie do trzymania ;) A tak na poważnie: cały czas kibicuję i nie przestanę, samych sukcesów życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha Anki, bo ja jakaś taka poukładana wariatka....i w pracy zawodowej i w domku i pasjach...ech...
      dziękuję, że jesteś i wspierasz

      Usuń
  9. Świetny pomysł, pięknie wyszły i tak profesjonalnie, super. i ja będę trzymać kciuki :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny pomysł z personalizacją wieszaczków, świetnie Elu to zrobiłaś !:))) Powodzenia z firmą Ci życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne logo, bardzo nowoczesne :) Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń

DZIEKUJĘ ZA ODWIEDZINY
Zapraszam ponownie