MENU

24 stycznia 2019

Przemiana kurtki w torbę

Czary-mary, hokus-pokus.
ha ha no właśnie.
Tym razem dostałam do przerobienia dżinsową katanę.
I to już kolejna rzecz ze słoniem, 
bo kurtka na plecach miała haft maszynowy, 
który musiałam wykorzystać,
ale bez tych tandetnych napisów.

Oprócz kurtki wykorzystałam też dżinsową spódnicę. 
Praca była bardzo ciężka i trudna, 
uwierzcie mi na słowo, nie jest to takie hop-siup. 
Jeans to sztywny materiał. Gruby. 
A ilość warstw w niektórych punktach 
miała taką grubość,
że ledwie mieściła się pod stopka maszyny.
Szyłam na moim starym Łuczniku,
bo nowej maszyny szkoda mi na takie grube rzeczy.

Udało się, ja jestem z tej torby bardzo zadowolona. 
Pozostało dużo przeszyć, zapięć i elementów oryginalnych, 
a to najważniejsze.
   
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
W środku szara bawełna,  w marokański wzór, 
aby przełamać, troszkę uspokoić to, 
co jest na zewnątrz 
oraz podwójna kieszonka
wykończona lamówką z bawełny.

I jeszcze obok siebie wierzch  z obu stron i środek.
praca z października


Pamiętajcie o CANDY

18 komentarzy:

  1. Wow, fantastyczna torba i ma świetny fason, podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooooo, cóż za rewelacyjna przemiana kurtki! Podziwiam Twoją pomysłowość, Elu i oczywiście mistrzowskie wykonanie! Pozdrawiam gorąco:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo te rzeczy ze mną gadają i podpowiadają, czym chciały by być haha dzięki Danusiu

      Usuń
  3. No cudo! O kilku miesięcy się zabieram, za przeróbkę starych gaci i zabrać się nie mogę ;-)
    Tobie to wychodzi czarodziejsko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha czarodziejsko powiadasz Basiu??
      szkoda, że nie nagrywam tego ile słów pada niecenzuralnych, ile stresu, nerwów, nieprzespanych nocy.
      A potem ile paznokci obgryzionych, jak zareaguje klient, czy moja wizja będzie jego spełnieniem. Ech ciężko tak

      Usuń
  4. Elu torba wyszła nietuzinkowa, oryginalna, ale musiałaś się faktycznie napracować i ten twardy jeans....ja sie nie podejmuję bo połamałabym igły pewnie ze trzy. Dziękuiję za odwiedzinki i mocno Cię ściskam, chociaz zimowo jeszcze:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beaciu ale trafiłaś z ilością, faktycznie dwie igły poszły, ale z mojej gł€poty, bo od kiedy jeans szyję igłami do jeansu - jest o niebo lepiej. Super że zimowo, kocham zimę, uściski i podziękowania

      Usuń
  5. Też już takie robiłam, a jeszcze jedna czeka na uszycie :D ale ostatnio mam lenia pod względem szycia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joluś - dobry leń nie jest zły, oby nie trwał za długo.
      Pochwal mi się nimi koniecznie

      Usuń
  6. Wiesz, że ja kocham wszystkie Twoje torby:D Ale ta to mistrzostwo! Mnóstwo pracy, ale efekt genialny!!! Cudna! No i jak zawsze jestem pod wrażeniem perfekcyjnego wykończenia każdego szczegółu! Buziaczki ślę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, że ja kocham Ciebie..... hihi
      Jakkolwiek to zabrzmiało
      bo ja taka uczuciowa jestem
      Kinga Dziękuję - za wszystko

      Usuń
  7. wspaniała torba ale to kawał ciężkiej pracy,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda kilkanaście dni, łącznie z myśleniem, jak to ugryźć hihi
      dziękuję Urszulko

      Usuń
  8. Kocham dżins, ale ta torba Elka to normalnie rewelacja, no napatrzeć się nie mogę na to cudeńko, ech Elusia zazdraszczam talentu do szycia :) Zaglądam również regularnie , czasem podobnie jak ty na szybko bez komentarza ale podziwiam nieustannie. Pozdrawiam Elusia goraco i ściskam kochana :)t

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale my zalatane bidulki, wiem wiem, rozumiem, nie ważne ile, ważne jak zaglądamy hehe
      Buzialki i ślicznie dziękuję za te och i achy

      Usuń

"... a czasem się do mnie uśmiechniesz
Znikną smutki szaro – niebieskie
Stoisz w progu i słońce masz w oczach,
Więc dziękuję Ci za to, że jesteś."
- Czesław Miłosz

Zapraszam ponownie i pozdrawiam
Ela