MENU

01 marca 2016

Marcowy kurs szycia - podstawowe narzędzia pracy

Hej.
Wpis zrobiony już wieki temu i czekał na swój debiut.
Wiem, że opisujemy takie podstawowe rzeczy, dla niektórych wręcz naiwnie proste, ale...

Takie podstawowe informacje, też są potrzebne dla tych co zaczynają swoją przygodę z szyciem.
Napiszcie, czy taka wiedza Wam się przyda? Czego jeszcze Wam brakuje? O czym pisać?

Maszyna do szycia
Jeśli nie mamy, można szyć ręcznie, da się. Pytania: Jaką maszyną do szycia? Jakie stopki? Jakie dodatki kupić? Jak ją czyścić, konserwować? Jak ustawiać?
Dużo takich przydatnych tekstów znajdziecie na wielu innych blogach - trzeba szukać. My dałyśmy już wpis z maszynami KLIK

Stopki
link: http://jakuszyc.pl/bogactwo-stopek-do-maszyn/
Ja mam tylko kilka, w zupełności wystarczą.

Nożyczki krawieckie
Wystarczą nam jedne duże i jedne mniejsze z ostrym przodem. Jakiej firmy?  Takie, na jakie Was stać, ot co.
Kupujmy osobiście, nie przez internet, chyba, że już mamy sprawdzone. Dlaczego?  A dlatego, że muszą nam dobrze "leżeć" w dłoni. Długotrwałe krojenie pokaże Wam, co znaczy dobre dobranie uchwytu nożyczek do dłoni. Nie odczuwamy bólu. Lepiej nam się kroi, nie szarpiemy się, nie denerwujemy.
UWAGA!Nigdy, przenigdy nożyczkami krawieckimi nie tniemy papieru.  Do tkaniny krawieckie, do papieru nożyczki biurowe. Dlaczego? Tępimy i niszczymy je w ten sposób.
 
Miara krawiecka, czyli centymetr
Ja preferuję białe, bo lepiej mi się odczytuje cyferki. I taki tradycyjny, bo często zawieszam na szyi.
 
Żelazko i deska do prasowania
Pewnie jest w każdym domu. Żelazko jest konieczne przy szyciu, ale prasować możemy bez deski. Wiele osób preferuje prasowanie na podłodze, stołach i rozłożonych na nich np. ręcznikach, podkładkach.
 
Szpileczki
Zestaw szpilek dłuższych i krótszych. I tu sprawdzamy, bo niektóre mają tak tępe końcówki, że zamiast pomagać - szkodzą, zaciągając tkaninę.
 
Nici
Nici na naszym rynku ogrom. Oczywiście, że jest fajnie kupić sobie nici porządne, np. firmy Gutermann, ale nasze Ariadny też niczego sobie. Kupujemy takie, na jakie nas stać.
Poszukujcie też w lumpeksach, czasem można trafić na te zachodnie za niską cenę.
 
Szpulki do nici do maszyny (do bębenka)
10 szt. to na początek i tak dużo. Mamy metalowe i plastikowe, w zależności od tego, jaką maszyną dysponujemy. Ponawijajmy sobie podstawowe kolory: biały, czarny, czerwony, beżowy, zielony, niebieski, żółty.
 
Igły do maszyny
W instrukcji obsługi maszyny musimy mieć podane, jakie igły mamy: najczęściej są półpłaskie. Kupmy sobie taki zestaw z różnymi grubościami 70-80-90-100. Taki nam wystarczy.
70 - najcieńsza do szycia delikatnych rzeczy.
130 - najgrubsza - nigdy nie używałam.
 
Igły do szycia ręcznego + akcesoria
Wystarczy nam karnecik z kilkoma różnymi grubościami. Tam znajdziemy też nawlekacz do igieł.
 
O poduszeczce na szpileczki wspominałam nieraz, ale zrobimy ją sobie same.
 
Naparstek 
Bardzo rzadko używam, chyba, że do grubych tkanin.
 
I takie tam inne gadżety krawieckie:

Liniał magnetyczny
Ułatwia szycie w równej odległości od krawędzi. Dzięki magnesowi szybko mocujesz i przestawiasz odległość.
Linki w sieci: 
http://etiblog.com.pl/linial-magnetyczny-i-prowadniki-krawedziowe/

Obcinaczki do nitek
Szczególnie ostre końcówki ułatwiające odcinanie zbędnych nitek.
Pincety
Szczególnie przydatne przy owerloku, gdy ucieknie nam nitka z prowadnic.


Prujka
Łatwy sposób na prucie szwów, ze względu na to, że ostra cześć znajduje się w głębi przyrządu. Pod szew podkładamy część z kuleczką.

Kreda, kredki, mydełka  krawieckie
I wszelkiego rodzaju kredki zwykłe, świecowe, mydełka.
Np. ja na czarnych tkaninach często używam kredki świecowej białej lub cytrynowej.

Nożyk obrotowy i mata
Ja już sobie nie wyobrażam pracy bez tych gadżetów. Przyspiesza, ułatwia. No mega sobie chwalę. Czas dokupić nowe ostrze.

Agrafki
Pędzelek do czyszczenia maszyny

Zachęcamy innych blogerów, aby podsuwali nam swoje linki na takie szyciowe wpisy.
A reklamodawcy - mile widziani, jeśli tylko nam chcą pomóc.


Pozdrawiamy 
Marta i Ela

15 komentarzy:

  1. Ja zamiast kredy krawieckiej używam mydełka. A raczej resztek mydełka, tej końcówki, co to z nią już i tak łap się nie umyje, a do rysowania jest idealna - sucha oczywiście :)
    Zastanawiam się ostatnio nad kupnem okrągłego noża do tkanin. Warto?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. KUPUJ!!!! Ja mam od kilku lat wraz z matą i bez tego nie da się już żyć i szyć. Muszę nowy wkład dokupić. Używam często. Przyspiesza prace. Nie tylko przy patchworku.
      Mydła zwykłego nie używam, tylko w płynie, więc nie opisałam.

      Usuń
  2. Uczę się, uczę, ale ten liniał magnetyczny? Proszę o pokazanie w użyciu.
    Ale się dużo rzeczy nowych dowiedziałam. A ile nie mam i nie praktykuje!! O zgrozo!!! Elu, Dziękuję Ci. Na naukę nigdy za późno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu bardzo się cieszę - co to liniału - dodałam lik, gdzie jest to pięknie pokazane. Osobiście nie używam.

      Usuń
  3. Ja na razie poszukuję idealnych nożyczek ;p Teraz mam takie większe z Kika i powiem,ze dobrze się sprawują :) Muszę natomiast wymienić szpilki bo się powyginały,dziadostwo jakieś ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jeszcze nożyczki z ząbkami do tkanin ale ich nie używam bo są jakieś tępe! W ogóle nie chcą ciąć ;/

      Usuń
    2. szpulki, szczególnie te plastikowe, niestety po jakimś czasie nadają się do wymiany. Często przez to, że za mocno nawijamy na nie nici, lub za dużo, nie patrząc na stoper.
      Moje nożyczki w ząbki jakie ostatnio kupiłam są mega, tną nawet czubki. opiszę

      Usuń
  4. Dla mnie póki co czarna magia, ale czuję, że kiedyś spróbuję :) W razie czego już wiem gdzie szukać informacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha Aniu to teraz wiesz, jak ja się czuję, czytając Wasze (Twoje i Huberta) opisy robienia biżuterii - czarna magia. ale powoli damy radę. Obie

      Usuń
  5. Ja szyję od bardzo dawna. Zawsze ciągnęło mnie do maszyny, ale jestem samoukiem (zawód mam zupełnie inny), dlatego uważnie czytam posty o szyciu. Zawsze można dowiedzieć się czegoś nowego i przydatnego. Świetnie napisałaś o tajnikach sztuki krawieckiej. Pozdrawiam gorąco i czekam na kolejne wpisy na ten temat:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana Danusiu, ja też jestem samoukiem, a raczej wyssałam od mamy krawcowej. Zawód z technikum - przędzalnik, potem pedagogika i zarządzanie w administracji, a wykonywany specjalista ds. przygotowania i odbioru inwestycji branża elektryczna = noo misz masz. Wiedza zdobyta samodzielnie, krok po kroku, błąd za błędem jest najlepsza. Więc dzielmy się nią i pomagajmy sobie jeśli tylko chcemy.
      Sama wielu rzeczy nie umiem, nie potrafię, ale ważne, czy się chce.

      Usuń
  6. Wszelkie drobiazgi już mam, nawet trochę szyłam latem, teraz maszyna jest ozdobą, czasu brak, ale w wakacje sobie nie daruję, łapki swędzą :) Tylko fajnych (dobrze wytłumaczonych) toturiali na łatwe szyjątka jest mało :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obiecuję kursiki łatwe i proste. Nawet dziś szyjąc robiłam zdjęcia już pod tym kątem. Więc będzie coś i dla Ciebie Aielique

      Usuń
  7. Uwielbiam krawieckie akcesoria i ciągle mi ich za mało:)

    OdpowiedzUsuń

DZIEKUJĘ ZA ODWIEDZINY
Zapraszam ponownie