MENU

07 lutego 2015

Pomocne poprawki w szyciu

Czasem trzeba rzucić wszystko i po prostu pomóc.
Pomóc innej mamie i zapracowanej kobiecie.
Madzia wyhaftowała przesympatyczne kózki na poduszkę dla swojej córeczki Basi. KLIK

A ponieważ Smykałka to moja słodziutka ulubienica hi hi, a Madzia ulubiona koleżanka, odstawiłam swoje prace i wzięłam się za:
- uszycie poduszki dla Basi, podusi z kózkami od mamy;
- powiększenie fartuszka kuchennego, który niestety stał się już za mały.

Efekty mojej pracy na zdjęciach.
Mam nadzieję, że i Madzi i Basi spodobały się.

FARTUSZEK:
Poprzedni to ten w babeczki. Naszyłam go na większy z kremowej tkaniny, tworząc kieszonki i dodając urocze falbanki.







PODUSZKA
Magda dała mi prostokątną, ulubioną poduszkę Smykałki. 
Poszewka z brzoskwiniowej tkaniny.
I tak powstała Smykowo-kózkowa podusia.












9 komentarzy:

  1. Piękną poduszeczkę przygotowałaś dla Smykałki. A powiększony fartuszek powalił mnie na kolana. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale super to wszystko zrobiłaś, Elu masz naprawdę talent w rączkach :)
    Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomysl z powiekszeniem fartuszka fantastyczny,,i podusia tez swietnie wyszla..liczy sie pomyl..

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne przeróbki, śliczności wyczarowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Magda jest fajną dziewczyną i Smykałce na pewno się spodoba :-) Świetny pomysł z fartuszkiem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie wam dziękuję, Basia zadowolona - a to dla mnie największa nagroda, usłyszeć dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  7. Jesteś niesamowita! :) A robótki jak zawsze piękne.

    OdpowiedzUsuń

DZIEKUJĘ ZA ODWIEDZINY
Zapraszam ponownie