MENU

17 listopada 2014

Lilie - Haft cieniowany

Kolejny obraz haftem płaskim.
Tym razem lilie dla mojej siostry.
Robi się po-wo-li, bo za dużo projektów mam w tej chwili.
Nic więcej nie napiszę będzie duuuuużo zdjęć.
Dziękuję za każde słowo pod ostatnim postem.
Dodaliście mi nie tylko skrzydeł, ale i wzrostu haha


















29 komentarzy:

  1. Sama nie haftuje, ale mam po mojej Mamie takie stare,śliczne haftowane makaty. Kiedyś zawieszało się je na ścianach. Pozdrawiam i życzę powodzenia i wielu inspiracji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ulo, mam nadzieję, że zagościsz u mnie, a ja na pewno będę zaglądać do ciebie..... obiecuje.

      Usuń
  2. Cioteczko kochana:)
    Zbigniew Kiełb-to bardzo mądry człowiek ja sie w 100% zgadzam z Nim:)
    A Ty oprócz pasji to masz MEGA uzdolnienia-podziw-ja bym nie usiedziała-chyba jestem mało cierpliwa:) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja Natusia.... no tylko ona tak kocha cioteczkę

      Usuń
  3. Już są iesamowite. A co będzie jak skończysz?
    Ten rodzaj haftu, mimo prób, nie dla mnie.
    Ale podziwiam, bo jest piękny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dasz radę Aga, ale musisz u mnie sobie posiedzieć kilka dni...zapraszam

      Usuń
  4. Oj, szykuje się kolejne cacko! Fajny wzór :)
    Proszę na bieżąco pokazywać postępy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tylko podziwiać, a to jeszcze nie koniec :) Jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny haft, nie będę ukrywać Elu, że zazdroszczę Ci tej umiejętności. Czyli tego, że umiesz haftować haftem płaskim. Czekam na kolejne odsłony.
    Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dora nie ma co zazdrościć, trzeba spróbować

      Usuń
  7. Ciekawe czy to jest takie trudne na jakie wygląda? Siostra na pewno będzie zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu, raczej nie. Haft ma nam sprawiać przyjemność. Wiele dziewczyn robi to doskonale, ja niestety nie, ale jest mój i to mi sprawia radość. A to dzięki mojej mamie, która prawie 40 lat temu nauczyła mnie władać igiełką.

      Usuń
  8. Wychodzi slicznie..najpiekniejsza bedzie koncowka..podziwiam cie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, najpiękniejszy moment, gdy obrazek wyląduje w ramce, która już na niego czeka.
      dziękuję Alicjo :-)

      Usuń
  9. Haft cieniowany to dla mnie tajemnica, ale uwielbiam oglądać prace wykonane tą techniką. Rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anielique systematyczna praca czyni mistrza, więc musisz spróbować, tak jak ja krzyżyków się bałam i co...

      Usuń
  10. Jak patrzę na te cudeńka to chciałabym się nauczyć, tyle że mi to nie wyjdzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ja Cię kopnę babo jedna... Co nie wyjdzie? Komu? Tobie? Kochana zobaczysz jak będziesz machała igiełką.... Tylko od razu nie pisz, że nie ...damy radę...

      Usuń
  11. Elu, haft zapowiada się bardzo dobrze; widać staranność wykonania.
    Swego czasu postanowiłam pomalować jedne drzwi na działce. Miała tam być lilia, szkic zrobiony,drzwi ustawione i zabrałam się ostro do pracy..... po jakimś czasie wszystko zostało ukończone, ale gdy postawiłam je w miejscu przeznaczenia i zobaczyłam przez okno las a z drugiej strony polne, kwiaty i mój ogród, to się przeraziłam, bo szlachetność tego kwiatka zupełnie nie pasowała do moich wiejskich klimatów. Teraz na drzwiach są namalowane słoneczniki …..moje poczucie dopasowania zostało zaspokojone, a może ktoś kiedyś odkryje, że pod słonecznikami kryje się szlachetna lilia. Gorąco pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eluniu, czyli masz czarodziejskie drzwi z ukrytym kwiatem lilii. Kto wiem, że będą kiedyś pasować, a słoneczniki ja uwielbiam.

      Usuń
  12. Już 5 lat na Marzycielskiej Poczcie!!
    I Tobie ciociu jest też za co dziękować :*
    zapraszam :D
    http://natalka1998pomoc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natusiu oglądałam z łezka w oku. Wieczorkiem jeszcze raz wejdę i napisze komentarz.

      Usuń
  13. no widzisz, Tobie tak ślicznie wychodzi to wyszywanie, a ja z takim wyzsywaniem jestem niestety na bakier. Trafiłam tu do Ciebie przypadkiem, ale piękne rzeczy tworzysz, dlatego zostaję na dłużej.
    ps. zapraszam do siebie na małą rozdawajkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję hanuszka, bardzo mi miło Ciebie gościć u mnie, proszę zostań. Ja już się zadomowiłam u Ciebie.

      Usuń
  14. zachwycające, te lilie wyglądaja jak żywe...

    OdpowiedzUsuń
  15. To co tu pokazałaś Elu jest naprawdę niezwykłe. Podziwiam, to jest wyższa szkoła jazdy w hafcie. Nawet nie spróbuję, onieśmiela mnie to dosłownie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kasieńko moje kochane - dziękuję

    OdpowiedzUsuń

DZIEKUJĘ ZA ODWIEDZINY
Zapraszam ponownie