MENU

16 września 2014

Trzecia metryka wykonana

Dla przesłodkiej Marysi.
Zamówiona przez moją młodszą koleżankę ze studiów Izunię (oj mogłaby być moją córcią) hihi 
No Iza, bo Marysia to raczej już wnusią.


Po kolei zacznę od tyłu, no od tyłu robótki:

Przed konturkami:




Mimo tego, że robiłam ten sam wzór po raz trzeci, nie narzekałam, do czasu robienia konturków.

Oj te na dłoni mnie wykańczają, nie  wiem dlaczego, ale brrrr
I już po:





 Ważna sprawa - wybranie krojów czcionki, rozmieszczenie napisów na metryczce,  dobór kolorów.
Najpierw wszystko planuję na kartce, potem szpileczkami zaznaczam na kanwie.






Teraz  tylko oprawić.

15 komentarzy:

  1. Wspaniały wzór! Nie spotkałam takiego. Z konturami wygląda rewelacyjnie:) Super!

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj przesłodkie są te metryczki fantastyczny wzorek, a twoje wykonanie super :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękniutki wzorek wyszyłaś, udał się bardzo! Dziękuję Eluś za ciepłe słowa, wciąż nie mogę uwierzyć, że to maleństwo biega po naszym domu i rozdaje wszystkim buziole. Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziwiam, pięknie wychodzą Ci krzyżyki.
    ja za to uwielbiam wyszywać konturki.
    Też robię sobie wyliczenia na kartkach, jak rozplanować literki/cyferki. :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest wspaniały nie spotkałam takiego

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny efekt :) A Marysia ma super datę urodzenia...

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna metryczka, bardzo ładny wzór :) Plecy niczego sobie, nie ma czego się czepić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiesz Elu taką metryczkę na pewno chciałby posiadać każdy- wspaniała pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  9. Bez konturków to byłoby zupełnie nie to. Więc najbardziej nielubiana czynność tworzy klimat tego obrazka. Kolejne cudo Elu:)

    OdpowiedzUsuń
  10. "Mamcia" Zdolna Bestia z Ciebie jest'!!;-) kosztowało Cie to dużo pracy czasem i nerwów ale za to efekt końcowy jest po prostu cudny!!! Piękna Metryczka!!!:-)
    ~BuCuS~:-D

    OdpowiedzUsuń
  11. moja kochana córciu - dziękuję. No nie ma to jak docenić mamcię haha

    OdpowiedzUsuń

DZIEKUJĘ ZA ODWIEDZINY
Zapraszam ponownie