MENU

20 września 2014

Odnowiona komoda - transery na drewnie

Witajcie kochani.
Przytulam Was mocniusienko i cieplutko.
No jakoś tak od kilku dni szczęście i radość mnie ogarnia - pewnie wiecie czemu... (wykryto guzka i takie jeszcze inne rzeczy, czekałam na wyniki - i uff kamień z serca; teraz tylko pamietać o regularnych badaniań i wierzyć, że będzie ok).

Dziś kolejna odsłona komody z przedpokoju.

Pamiętacie ją? Pisałam o niej TUTAJ.



Tak wyglądała ostatnio.

Moja niebieska komoda dostała już ostateczne szlify. 
Zanim zdecydowałam się, jak ma wygladać, trwały negocjacje z moimi synami. 

Na początek transfer zrobiłam na dwóch szufladach.





Potem przykładałam szablon, sprawdzając co dalej.






W efekcie tych prac powstały takie owale na szufladach.




Jakoś nam nie pasowało, ale wystarczyło zamienić miejscami szuflady i uzyskaliśmy takie cosik:





Potem przyszła kolej na blat i tu bez żadnych ceregieli raz dwa i grafika transferowa trafiła na dwa przednie narożniki.











Nie uwierzycie, ale całym sprawcą tego zamieszania, tej całej przemiany Komody Kopciuszka był....?




..był chodniczek haha no tak. 

Jak się wprowadziłam od razu stwierdziłam: "Masz kolego super kolory, będziesz bazą kolorystyczną na odnowę przedpokoju."


I chodnik stał się moją wnętrzarską inspiracją. Oprócz komody i lustra kolor zmieniła też jedna ze ścian. Dostała piękny, szary odcień z odrobiną błękitu. 
To na tej ścianie zawiśnie mój haftowany obraz powojnika.

O matulu, ale się rozpisałam.... przepraszam i dziękuję Wam 

14 komentarzy:

  1. Cos pieknego Kochana! Cudny kolorek, a te transfery - magiczne!! Ciesze sie bardzo z tej pozytywnej wiadomosci :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Elciu, ostateczny efekt jest mega :) A do tego jeszcze moje oczy wypatrzyły znajomą serwetkę. Buziolki. Beata P. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre masz oczy Kochana, ale jak się samej ją robilło, to się poznaje hihi no jest pieękna, to trzeba pokazać. dziękuję

      Usuń
  3. Co rusz mnie zadziwiasz. Komoda wyglada niesamowicie.
    Wiesz, że bardzo się cieszę z nowin. Dbaj o siebie.
    Ściskam
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  4. Eluniu! będzie tak już zawsze, tylko pamiętaj o badaniach ( ja czasem zapominam, a potem z biciem serca czekam na wyniki)
    Stylowa komoda, ekstra!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne wieści Elu, bardzo się cieszę razem z Tobą:) A komoda, cóż, nie miałam wątpliwości, że w Twoich zdolnych łapkach przeistoczy się w coś pięknego. To teraz czekamy na obraz;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Po prostu BOMBA!!! I love it ❤

    OdpowiedzUsuń
  7. No i te wyniki.. Uffff.. Ściskam moja kochana najmocniej xxx

    OdpowiedzUsuń
  8. i co może taki chodniczek, dużo ,bardzo dużo, piękny komplet skomponowałaś,

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniałe wiadomości Elu - baaaaaardzo się cieszę :)))))
    a czarodziejka z Ciebie nie lada - wiem to od jakiegoś czasu :)))
    przytulam....

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobre wieści uskrzydlają.
    pamiętaj proszę o regularnym badaniu.

    Komoda śliczna, błękit to mój ulubiony kolor z dzieciństwa :-))) ,teraz też go lubię.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna zmiana, zdecydowanie jej służy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Elu, tylko Ty mogłaś zrobić tak wspaniałą metamorfozę. Nie sadziłam, że ta komoda, może być tak zachwycająca. Wystarczyło zmienić kolor i ... przedpokój nabrał ciepła i radości, jest jasny, a tym samym już tak nie przytłacza.

    OdpowiedzUsuń

DZIEKUJĘ ZA ODWIEDZINY
Zapraszam ponownie