MENU

10 września 2014

Jedna kartka, mały gest - wielka dawka nadziei

Krótko - wiem, że nie zawiedziecie, bo wciąż jesteście i mam na to dowody.

"Od lipca 2014 roku Marcinek jest pod opieką paliatywną. Prosimy i z góry dziękujemy za każde wsparcie okazane Marcinowi i jego rodzinie w tych najtrudniejszych chwilach życia - każde słowo i gest jest na wagę złota".


Wystarczy kartka, list, miłe słowo, wysłane do niego, które działa cuda. Wsparcie dla Marcina, ale chyba najbardziej dla jego rodziców.

Adres i szczegółowe informacje na profilu Marcina.

Ja też wysłałam karteczkę i breloczek autko od Kasieńki, który został z festynu.










dziękuję z serca


5 komentarzy:

  1. Miły gest i fantastyczny cel, dzieciom warto pomagać, pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja tez się przyłącze Eluś i wyślę kartkę Marcinowi i filcaka jakiegoś zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja Ty kochana.... dziękuje w imieniu Marcinka i rodziny jego

      Usuń
  3. Też czasami udzielam się na Marzycielskiej Poczcie :) Mały gest, a dla tych dzieciaczków i ich rodziców znaczy bardzo wiele :) Z pewnością wyślę pocztówkę dla Marcina :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak właśnie powinno się postępować:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń

DZIEKUJĘ ZA ODWIEDZINY
Zapraszam ponownie