MENU

05 września 2014

Jeansowa torebka z ptaszorami

Mój haft płaski wychwalający miłość został zagospodarowany. 
Dziś zasypię Was zdjęciami, ale co tam, teraz mowa obrazkowa szybciej trafia do ludzi.
Ptaszki trafiły na torebkę uszytą ze starych jeansowych spodni. 
Cały projekt od wykonania szablonu torebki, po jej uszycie jest mój. Jedynie obrazki tych dwóch  ptaszków znalazłam w sieci. 
To dwa osobne rysunki, ale ja połączyłam je w jeden projekt.

Przód torebki:








Tył torebki z wykorzystaną tylną kieszenią spodni:


Środek torebki z kieszonkami, karabińczykiem:









Oczywiście z moją metką:



Nie wyszło? 
Dziewczyny,  zawsze coś nie wyjdzie, nie ma tak lekko.
Tym razem zabrakło (jak zauważyłyście) niebieskiego materiału w kwiatuszki.  
Zamiast zmierzyć, to ja od razu szycie. Gdym nie dała go w podszycia kieszonek, wystarczyłoby na klapkę od torebki, a tak, klapka ma inne wykończenie.

Czy się rzuca w oczy?
Nie, no przecież tak miało być... ha ha 
Nie będziemy się stresować, bo nie o to chodzi.

 
Dziękuję Wam za tyle wejść każdego tygodnia, za miłe słowa - tak bardzo chciałabym się z Wami spotkać pośmiać się i poszczebiotać przy kawce.....










19 komentarzy:

  1. No nie Eluś cudna, i te ptaszorki wspaniała idealna i wcale nie widać, że zbrakło materiału. te ptaszorki to też mistrzostwo świata a oprawę dostały doskonałą. A kawka z Toba Eluś to byłaby wielka przyjemność tylko czemu Wrocław tak daleko od Bydgoszczy ale obiecuje jak kiedykolwiek pojawię się we Wrocławiu to pijemy kawkę i plotkujemy do rana :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Viola jakie daleko? Ja połowę, ty połowę, wpadamy do Poznania i pewnie jeszcze kilka babeczek zgarniemy po drodze....

      Usuń
    2. Ja tez chce na kawusie z Wami! Najlepiej pita z kubka bez dna, zeby sie nigdy nie zakonczyla, jak spotkanie z Wami :D Kochana! Ta torebka jest magiczna! Hafcik uroczy, a Twoj projekt i uszucie z jeansu, cos genialnego! :D

      Usuń
  2. Śliczna torebka. Bardzo mi się podoba
    Gdybyś nie powiedziała o braku materiału, to ja uważałabym, że taki miałaś pomysł.
    Jestem chętna na kawkę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczyłam na to, że nikt nie zauważy, ale nie ma co udawać perfekcyjnej pani

      Usuń
  3. Tak czy siak, torebeczka jest ładniutka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne ptaszyska na przepięknej torebce Eluś!!! kawa?? zawsze, kiedy tylko będę we Wrocławiu :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Hafcik na torebce idealnie się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anielique - gratulacje - masz u mnie nagrodę za 2000 komentarz. Może napisz, czy coś konkretnego chciałabyś dostać? Inaczej będzie niespodzianka.

      Usuń
  6. Powiem Ci kochana, że ta torebka jest genialna. Bardzo pomysłowa i śłiczna a karabińczyk to pomysł na medal. Nie zwróciłam uwagi na materiał wewnętrzny dopóki nie napisałaś o tym i wydawało mi się, że tak ma być.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak dawno nie wyszywałam haftem płaskim, a przeciez swą przygode z haftem zaczynałam od tego haftu, torebka fajna i kto by zwracał na szczegóły

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teresko, to wracaj do źródeł, do hafty płaskiego, masz rację szczegolikow sie czepiam ha ha

      Usuń
  8. Wspaniała :) Ja nie mam drygu do szycia...ale nie każdy musi to umieć...są inni, zdolniejsi :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna Elu torebka:) Już dawno odkryłam, że najbardziej udane projekty, to takie, które stworzy się samemu od podstaw. Człowiek się więcej natrudzi, ale przynajmniej ma wszystko dokładnie takie, jakie mu potrzebne:)
    A na kawkę z Tobą bardzo chętnie, może kiedyś się uda.

    OdpowiedzUsuń
  10. Torebka wprawiła mnie w taki zachwyt, ze patrzę, patrzę i przestać nie mogę. CUDEŃKO !!!

    OdpowiedzUsuń

DZIEKUJĘ ZA ODWIEDZINY
Zapraszam ponownie