MENU

05 lutego 2016

Zrób to sam 02/2016: Nakrętkowy igielnik w rozmiarze XXL


Dziś na szybko znów maleńki wpis.
Uwielbiam te recyklingowe igielniki. Były już różne, większe, mniejsze, ozdobne. KLIK
Tym razem z nakrętki po granulowanej herbacie cytrynowej. Równie dobrze może być np. nakrętka od słoika po kawie rozpuszczalnej. Potrzebujemy jeszcze kawałki filcu, watę do wypełnienia i ozdóbki.
A ponieważ szarości i biele opanowały mój kącik, to i takie kolory na igielniku. Srebrna taśma diamencikowa dodaje elegancji i szyku. I już pod ręką mam wszystkie igły do haftu i szycia.








37 komentarzy:

  1. Świetny pomysł,muszę sobie taki igielnik zrobić,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny, Ty to masz pomysły Elu :) Bardzo mi się podoba, niby prosty a jaki śliczny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha ach Mgiełeczko Ty też masz pomysły - śniegowe

      Usuń
  3. Prawdziwy diamencik sobie wyczarowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak przystało na czarodziejkę he he dziękuję violu

      Usuń
  4. Igielniczek śliczny i praktyczny :) Świetny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomysł bardzo mi się podoba. Zobaczę w jaki sposób można go zawiesić na maszynie do szycia, bo tam mi najbardziej igielnika potrzeba.obaczę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co znaczy to - "obaczę", nie wiem ;-)

      Usuń
    2. obacze od zobaczę, tak czasem się nam wklei coś z komentarza. Basiu na pewno da się zawiesić na maszynie, wierze w Ciebie

      Usuń
  6. Nie dość, że praktyczny, to jeszcze cieszy oko i ta taśma taka "bogata" :) Lubię błyskotki, więc wyobrażam sobie jak miło korzystać z takiego igielnika :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Aniu ta taśma sama w sobie już cieszy oczko, dziękuje Ci

      Usuń
  7. Prosto, szybko, elegancko! Może w końcu się zmobilizuje i zrobię dla siebie igielnik :) mój będzie oczywiście muchomorowaty, ale twój tez mi się bardzo podoba. Szczególnie te diamenciki, ale której kobiecie diamenciki się nie podobają :P
    PS. Wczoraj też takich użyłam w mojej nowej pracy, tylko w złoto oprawianych, żeby kolor pasował do reszty złota, bieli i czerni ;P Oczywiście zdjęć jeszcze nie ma na blogu, ale za chwilkę będą .. tzn na dniach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nooooo zaskoczyłaś mnie, weźmiesz udział w kolorach stycznia? SUPER!!!!!!!!!!!!!

      Usuń
    2. :D HA! Zostałam zainspirowana kolorami ^^

      Usuń
  8. Ale śliczny! Super pomysł z nakrętką, chyba zapożyczę:)Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kinia zapożyczaj ile chcesz - ja się cieszę

      Usuń
  9. Sposób wykonania prosty,ale efekt imponujący. Bardzo mi się podoba ten igielnik:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie wpadła bym na taki pomysł z nakrętka. Ja u siebie pokazywałam jak zrobic taki igielnik na rękę. Twój wygląda elegancko i gdyby nie szpilki to bym nie powiedziała że to igielnik.

    OdpowiedzUsuń
  11. Pomysł jest świetny! Mimo, że mam już duży igielnik, to skusze się na wykonanie takiego drobiazgu. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu ja się bardzo cieszę, ze zainspirowałam

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Dziękuję Gosieńko, oj cieszy cieszy

      Usuń
  13. Bardzo ciekawy i jakże przydatny pomysł. Igielnik prosty, ale baaardzo elegancki. Fajnie zbierać różne przydasie, nigdy nie wiadomo do czego się przydadzą :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na te nasze przydasie przydałby się każdej z nas olbrzymi magazyn he he

      Usuń
  14. też by mi sie taki przydał - świetnie wyszedł:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Renatko to znaczy, że muszę Ci wykonać???

      Usuń
  15. Świetny Elu wyszedł ten igielnik, muszę sobie i ja wreszcie sprawić coś takiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie Kasiu, na prawdę jest przydatny, widać go z daleka i już nie szukam

      Usuń

DZIEKUJĘ ZA ODWIEDZINY
Zapraszam ponownie