MENU

29 stycznia 2018

Przeginanie...


Dziś coś z tematu, 
który męczy mnie od dłuższego czasu.
W związku z tym, 
że coś tam w branży ślubnej, komunijnej 
i chrzcielnej działam,
to raczej nie powinnam tego pisać, 
ale muszę.


Nie wiem skąd się wzięła moda
 na dawanie prezentów i podziękowań gościom.

Gość i tak przyjdzie, 
bo dobrze zje, wypije (na weselu).
Zobaczy rodzinę.

Dla mnie takie prezenty to strata pieniędzy.
Zazwyczaj ląduje to potem w koszu.

A Młoda Para mogłaby wykorzystać 
te pieniądze na urządzenie własnego gniazdka,
na podróż poślubną, itd.

Ok miło jest dostać podziękowanie,
ale może lepsza byłaby mała,
 pamiątkowa kartka,
zdjęcie z dedykacją. 

Napiszcie, co Wy o tym sądzicie.
Ta moda weszła chyba od niedawna?

6 komentarzy:

  1. Mnie akurat ta branża jest zupełnie obca, ale z ogólnie "modą" chyba tak już jest... W dzisiejszych czasach bardzo łatwo jest coś rozpowszechnić - wystarczy że ktoś będzie chciał "się pokazać", wrzuci zdjęcie na jakiś serwis społecznościowy, następna osoba podchwyci... i poszło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie bzdura. Kupować prezent za to że ktoś się zgodził łaskawie przyjść na wesele? Wystarczy faktycznie kartka czy po prostu telefon. Ale to jest biznes więc wprowadza się takie zwyczaje aby napędzić sprzedaży.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim zdaniem wyrzucone pieniądze, a obdarowany ma tylko problem z takim prezentem. Przeważnie nawiązuje on do uroczystości, więc jest trudny do wyeksponowania w domu, bezużyteczny i koniec końców ląduje w śmieciach lub na dnie szuflady.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie powiedzialabym że to świeża moda. U mnie króluje odkąd pamiętam. Zgodzę się że nie jest to niezbędne ale z drugiej strony jeśli prezent jest przemyślany to czemu nie 😁 kiedy ja brałem ślub w modzie na podziękowanie był kosz kwiatów i jakieś wino. To było ponad 8 lat temu. Ale 2 lata temu na weselu mojej siostry były już inne prezenty. Młodzi zamówili zegarki takie stojące z dedykacją i zdjęciami rodziców. Nie wyszły drogo i są śliczne. Moi rodzice są zachwyceni i aż miło na to patrzeć 😁

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Ewuś, ale to jak z tym odchudzaniem. Czasem niepotrzebna wpędza się człek w deprechę, bo inni mają a my nie. Miło by było, ale nie jest to konieczne.

      Usuń
  5. W sumie nie spotkałam się jeszcze z takim zwyczajem :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawienie komentarza.
Doskonale rozumiem, że czasu masz mało, więc kliknij tylko w okienko, że byłaś/byłeś.
To motywuje do pracy.
Zapraszam ponownie i pozdrawiam
Ela