MENU

23 marca 2015

Krzyżykowo zakręcona

http://www.domosfera.plml
Teraz to i ja wiem, co znaczy wpaść w otchłań haftu krzyżykowego.

Oj jak mnie wciąga w ten wir.

Ale spokojnie, nie poddam się, blog wciąż o szyciu.

Wkrótce obiecana seria "Uszyj z Martą".

A dziś to, co na moich tamborkach.

Ostatnio były trzy naraz, ale jak już wiecie, Kubusia skończyłam.


Dziś urosło troszkę u pana Kucharza



I tak więcej - niż więcej w łazience u panny Piggi

 



A ja za chwilę coś krzyżykowego dla siebie będę dłubać, bo zauroczyła mnie pewna dama, tak troszkę podobna do mnie.... 

Padł 3000- tysięczny komentarz, a nawet i już więcej, ale ten okrągły należy do:

LUNA- Malutka z bloga "Z kotem na kolanach"




12 komentarzy:

  1. Ha, jak się cieszę że trafiłam okrągłą liczbę komentarzy:) Ściskam Cię i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czas na spotkanie
      A nagroda..... hmmmm niespodzianka, czy wolisz coś sama sobie wybrać?

      Usuń
  2. Ela hafty cudne, zwłaszcza Panna Piggy ;) oj tak haft krzyżykowy potrafi wciągnąć, jak widać po zerknięciu w podany przez Ciebie link, można go wykorzystać wszelako, nawet do ozdobienia ściany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu - a to przez Ciebie tak krzyżykuję sobie..... hihi dziękuję

      Usuń
  3. Ciekawa jestem kucharza, już kilka razy podchodziłam do niego; zobaczymy może po Twoim... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć moja droga, nooooo to dam ci troszkę weny, bo u mnie kucharzy będzie pięciu.
      Jak sobie popatrzysz zrobisz kolejnych mistrzów kuchni i - obie będziemy miały kolekcję. Liczę na ciebie

      Usuń
  4. absolutna czarna magia dla mnie haha:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze niedawno Sandra tez tak mówiłam. haha i popatrz

      Usuń
  5. Haft krzyżykowy ma w sobie coś z nałogu. Cieszę się, że jesteś taakaaa słaba i uległaś ;)
    Eluś, jestem b. ciekawa co tym razem zamierzasz wyszyć dla siebie...

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak, to jest nałóg ;-) Na moim blogu na razie tego nie widać, bo się na tym polu nieco zaniedbałam, ale niebawem już coś pokażę, bo mam na ukończeniu :-)
    Tymczasem zostanę na dłużej :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale się cieszę, że zostajesz...Ja u Ciebie już się zadomowiłam

      Usuń

DZIEKUJĘ ZA ODWIEDZINY
Zapraszam ponownie