MENU

01 sierpnia 2016

Pojarmarkowe podziekowania


Nie wiem jak WAM dziękować.
Za trzymanie kciuków.
Za kopniaki.
Za podciąganie do pionu.
Za odwiedziny na jarmarku.
Oj każdego dnia waliły do mnie tłumy znajomych.
Za przemiłe komentarze i tu i na fb.

Marketingowo - odniosłam wielki sukces.
Prywatnie - zaczynam wierzyć w siebie.
Nie marudzę, tylko cieszę się jak wariatka.
Dałam radę.
Pierwszy raz i..... tyle kontaktów.

Teraz się martwię o czas czas czas.

Ci, którzy chcieli lawendowe woreczki proszę o kontakt na e-maila.

I ostatnie wesołe zdjęcie z jarmarku. Królowa Elżbieta na tronie, czyli wędkarskim fotelu hi hi. Haftowało się na nim niesamowicie przyjemnie. Luna dziękuję za pomoc.
A moja sówka leci do LONDYNU tam będzie reklamować mnie, polskie rękodzieło i polskie firmy. 
Fotorelacja na stronie organizatora: LIPCOWE RDF




20 komentarzy:

  1. cieszę się, że się udało

    OdpowiedzUsuń
  2. kochana zawsze do usług. paczuszka już na Ciebie czeka. To kiedy zupa?

    OdpowiedzUsuń
  3. Elus, ja jestem zywym przykladem, ze masz talent w rekach. Wszystko co robisz jest piekne, a twoje dziela sa starannie wykonczone. Wygladasz kwitnaco. Bardzo sie ciesze, ze podolalas !!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Kciuki wciąż trzymam, żeby wszystko ładnie się poukładało :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję Elu i podziwiam. Ja jeszcze zdecydowanie nie dorosłam do czegoś takiego jak jarmark, nadal mnie przeraża. Tym bardziej cieszę się, że Tobie wszystko się udało jak należy :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak trzymać! Też po takich kiermaszach jestem naładowana pozytywną energią. Faktycznie jest tylko jeden problem - czas! Cieplutko pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super, bardzo się cieszę, że impreza się udała :) Teraz, z doświadczeniem, już na pewno będzie z górki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Komu miało się udać jak nie Tobie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję. Marketingowo i prywatnie- SUKCES, cieszę się Twoim szczęściem. Na tyle na ile Cię poznałam i z CZASEM sobie poradzisz. Piękne stoisko miałaś. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cieszę się ogromnie Twoim szczęściem :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję dziewczyny.
    Mam zaległości u was - ale nadrobię, bo bardzo chcę. Ogarnę się w tym tygodniu, ochłonę i intensywna praca mnie czka - rano zawodowa - popołudniu i w weekendy moja.
    Ale i tak jestem szczęśliwa

    OdpowiedzUsuń
  12. Strasznie się cieszę i gratuluję sukcesu. Pierwsze jarmarkowe koty za płoty, a teraz z każdym kolejnym będzie tylko lepiej. Ja na razie oswajam się z jarmarkami jako odwiedzająca, ale w głowie już jakieś plany się klują :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję udanego debiutu. Bo kto Eluś jeśli nie Ty!!! Uwielbiam te Twoje sówki!

    OdpowiedzUsuń
  14. Elu, bardzo się cieszę, że tak Ci się wszystko udało. Zresztą ja wiedziałam, ze tak będzie :)
    Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
  15. Cieszę się, że jesteś zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluję ;) Piękne sówki ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluję Kochana jarmarkowego sukcesu!:) żałuję, że nie mogłam tam zajrzeć.

    OdpowiedzUsuń

DZIEKUJĘ ZA ODWIEDZINY
Zapraszam ponownie