MENU

19 lutego 2018

Cierpliwość

https://pixabay.com/pl/

Cierpliwość.
Wiem, że w obecnych czasach, 
właśnie ta cecha jest chyba najmniej doceniona.
A uwierzcie mi im jestem starsza, 
tym bardziej jestem cierpliwa.
Nie szarpie się.
Nie miotam.
Nie rzucam to tu, to tam.

I oczywiście nie gdybam, bo nie lubię tego.
Po prostu cierpliwie, krok po kroku, dążę do celu. 

Dzieje się tak i w pracy zawodowej,  
w życiu prywatnym i w pasji.
Na każdym kroku.

Cierpliwość to cecha którą można wypracować u siebie.
Jak byłam młodsza wydawało mi się,
że wszystko musi być na już.
Oczywiście nie tylko to, co ja chciałam. 
Potrzeby innych były jeszcze ważniejsze. 
Jeszcze szybciej trzeba było je spełniać.

Dziś takie rzeczy jak niepomyte naczynia, 
kurz na półce, pranie w kuble, 
śmieci do wyniesienia.
To musi!! poczekać. 
Już mnie tak nie kłują w oczy, 
chociaż powiem Wam, że to trudne, 
bo jestem osoba, która lubi porządek.  
Oczywiście, że nie czeka tydzień, dwa hehe

A teraz jest:
- odpocznę chwilkę, 
- odsapnę, 
- nabiorę sił, 
- wypiję herbatkę.

Cierpliwość to walka z samym sobą.
Bo jesteśmy różni.
np.  cholerykowi trudno być cierpliwym.
Cierpliwość 
https://pixabay.com/pl/

Czekam cierpliwie na moje własne, małe gniazdko,
ale nie czekam biernie.
Po prostu cierpliwie na to pracuję,
odkładając grosik do grosika.
Wiem, że kiedyś tam, na emeryturze,
na pewno sobie gniazdko kupię.
To tak jak z pracą nad haftem, szyciem, 
malowaniem obrazem, itp.
Krzyżyk do krzyżyka.
Ścieg do ściegu.
Pacnięcie pędzlem do pacnięcia.
(czy ja to dobrze napisałam?)
Każdy ruch przybliża nas do celu.
A gdy do cierpliwości,
dołączy się systematyczność.
Sukces murowany.

Cierpliwie przeczytaliście mój tekst.
Przypominam wam o zabawie

5 komentarzy:

  1. Też to mam, jestem oceanem cierpliwości. W sprzątaniu też, bo kiedyś mogłam na raz całą chałupę ogarnąć, a dzisiaj muszę na raty. Z całego serca życzę spełnienia planów:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach ja staram się być cierpliwa, ale czasem tej cierpliwości zwyczajnie braknie. Ach to rzeczywiście z wiekiem pewne rzeczy stają się mniej ważne tzn śmieci, nieumyte naczynia, a co tam. A tego własnego kąta z całego serca życzę oby jak najszybciej się udało Eluś, ale nie wątpię, że się tego doczekasz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cierpliwość. To dziwne, że można być za równo bardzo cierpliwym i jednocześnie mega niecierpliwym. Jest we mnie jeszcze dużo gorącej krwi, która się czasem gotuje i niemal para mi z uszu idzie. A do tego potrafię godzinami, dzień po dniu stawiać ścieg za ściegiem czy ślad za śladem.
    A co do malarskiego pacania, to jedni pacają inni muskają a jeszcze inni rozlewają czy rozcierają:)
    Życzę Ci spełnienia marzenia o gniazdku - ja też mam. O własnej dziczy, takiej tylko naszej, Szparaga i mojej.

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymam kciuki Elu za Twój własny kąt!

    OdpowiedzUsuń
  5. cierpliwość jest czymś zcegow tych czasach wielu osobom brak...
    Tzrymam kciuki abyś mogła kupić mieszkanko jak najszybciej:):)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawienie komentarza.
Doskonale rozumiem, że czasu masz mało, więc kliknij tylko w okienko, że byłaś/byłeś.
To motywuje do pracy.
Zapraszam ponownie i pozdrawiam
Ela