MENU

28 maja 2017

Nr 47/05/2017: Od spóźnialskiej córki dla mamy

Nie ma to, jak przypomnieć sobie o mamie po czasie. hmmm 
Po sąsiedzku, wczoraj, dzwonią, pytają, czy się da, prośba o kartkę. A kartka dla mamy, z wysyłka do Niemiec. No to się mama naczeka.
Mam nadzieję, że warto będzie czekać, bo rozpędziłam się z tymi kwiatuszkami, jak nigdy, ale co tam. To dla mamy.


Wiecie co...  To jest 600-setny post na blogu!!!!! O matulu.. kiedy... jak.... Może jakaś zabawa z nagrodą, ale jaka? Macie jakieś propozycje.

12 komentarzy:

  1. Jak to mówią, lepiej późno.... Karteczka śliczna:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie powiedziałabym, że się rozpedziłaś, bo wszystko tu do siebie pasuje i jest na swoim miejscu!
    Tak jak pisze Gosia, lepiej późno niż wcale ;) Szkoda tylko, że takie czasy...

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna karteczka :)
    No i gratuluję 600 wpisów na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Karteczka bardzo ładna i na pewno sprawi mamie dużo radości, może nawet więcej niż gdyby była dostarczona w terminie :) Taka to już matczyna miłość :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje z okazji 600. posta:)Karteczka śliczna:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie skomponowana kartka! Cudna!!!Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie rozpędziłaś się Elu, wszystko dobrane tak jak trzeba. Stworzyłaś piękną kartkę.......jakaś mama będzie zadowolona. Ściskam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Elu, karteczka przepiękna! Ale się wyrobiłaś w tych kartkach, może i dla mnie jest nadzieja :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Lepiej późno niż wcale, a na takie cudeńko warto poczekać:)

    OdpowiedzUsuń

DZIEKUJĘ ZA ODWIEDZINY
Zapraszam ponownie