MENU

29 maja 2013

Darowanemu koniowi.....

Tak to jest w życiu.
Gdy nam coś wpada za darmo, nie marudzimy,
tylko bierzemy i dziękujemy.


Tak mi wpadł karnisz na nowe mieszkanie. 
Za darmo.
Miał tylko jedna rurkę zamiast dwóch. 
I był długości wnęki okiennej.


Ale od czego pomysłowość.
Rurkę krótszą dałam na tył i zawisła na niej uszyta firana.



Jak będzie kasa dokupimy rurkę dłuższą na boczne, 
ozdobne zasłony.
Firankę po bokach wykończyłam ozdobną bordową wstążką.


A boczki upięłam bordową tasiemką.
W rzeczywistości wygląda super.

15 komentarzy:

  1. cudnie się robi w Twoim mieszkaniu Eluniu ..pozdrawiam serdecznie ..)))Marta Pycha

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję kochane. Pokój od razu nabrał rumieńcow i tego kobiecego blasku. hihi

    OdpowiedzUsuń
  3. Na zdjęciu tez jest ślicznie. Świetny pomysł z wykończeniem firanki wstążeczką.

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne czarodziejskie okno na świat ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widze u Ciebie Kochana zmiany zmiany i jeszcze raz zmiany .... nowe mieszkanie ? Ty to masz głowę do tych wszystkich cudeniek :* buźkam !

    OdpowiedzUsuń
  6. świetna firanka, Elu ja mam na szerokość pokoju tez karnisz z jedną rurką, tak ciekawie osadzone okno że nie ma jak zamocować takiego z 2 rurkami,ale mam rolety,

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz niesamowite pomysły. Niedługo zgłoszę się o pomoc.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie :) delikatnie, kobieco i przytulnie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. dla mnie jest rewelacyjne :-)) oj masz ty głowę cioteczko :-)) buziammmmmmmmmmm Beata :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Elegancko :)
    Ja też mam w niektórych pokojach karnisze z jedną rurką.

    OdpowiedzUsuń

"... a czasem się do mnie uśmiechniesz
Znikną smutki szaro – niebieskie
Stoisz w progu i słońce masz w oczach,
Więc dziękuję Ci za to, że jesteś."
- Czesław Miłosz

Zapraszam ponownie i pozdrawiam
Ela