Tak, to jest uzależnienie od social mediów, pomimo tego, że mam tylko!! tego bloga i kanał na YT.
Wciąż zaglądam, sprawdzam, rozmyślam, wymyślam.Co dodać? Co nakręcić?
Ile wejść?
I nie pisać, że Wy tak nie macie, bo i tak nie uwierzę.
Każdy z nas tworzy, aby pokazać, pochwalić się.
I lubi, ba!! dumny jest, jeśli jest duża liczba odsłon, komentarzy.
I tak ostatnio myślę, że chyba mam już dosyć po prawie 20 latach blogowania na te emocje.
Zamknąć? Szkoda! (uzależnienie się włącza).
Zostawić? (może ktoś zajrzy, skorzysta).
Każdy z nas tworzy, aby pokazać, pochwalić się.
I lubi, ba!! dumny jest, jeśli jest duża liczba odsłon, komentarzy.
I tak ostatnio myślę, że chyba mam już dosyć po prawie 20 latach blogowania na te emocje.
Zamknąć? Szkoda! (uzależnienie się włącza).
Zostawić? (może ktoś zajrzy, skorzysta).
Pomyślę.
Piszę ten post, aby pokazać samej sobie, że muszę być odpowiedzialna za słowa.
Jeśli podejmę decyzję, to na wieki wieków.
Wróciłam do czytania, tak jak kiedyś, odkurzę bloga z recenzjami.
![]() |
| haftuję stokrotki, powoli |
![]() |
| Do zasłonek doszyłam poduszki, romantycznie jest |
![]() |
| zasłonki i nowy fotel |
![]() |
| urlop się powoli kończy |






Wybij sobie z głowy zamknięcie bloga, co będziesz robić na emeryturze jak nie blogi czytać
OdpowiedzUsuńPoducha cudowna, pozdrawiam i miłego urlopu.
Jejku, Urszulko, tylko nie to. Jeśli moja emerytura ma tylko polegać na tym, że będę siedziała i czekała na wpisy blogowe, to może lepiej niech ja pracuję do końca. Mam nadzieję, że na emeryturze będę miała dużo ciekawsze rzeczy do zrobienia, bo plan jest ambitny. Oby było zdrowie. Pozdrawiam cię serdecznie dobroci życzę
UsuńOj, znam te myśli, znam. Kilka razy miałam już kliknąć :usuń bloga", ale właśnie myśl o emeryturze mnie powstrzymuje, bo myślę, może wtedy odświeżę bloga, przewietrzę i znowu będę często pisać:)
OdpowiedzUsuńŁadna podusia i zasłony. jest romantycznie:)
Serdecznie pozdrawiam:)
Izuniu, dziękuję za odwiedziny komentarz i miłe słowa o poduszkach i zasłonkach.No tak jest romantycznie. ;)) ja już chyba od dwóch lat o tym myślę, o usunięciu tego, ale coś czuję, że to nadejdzie niebawem
UsuńElu tylko nie usuwaj bloga bo wrócić się już nie da, a tak zawsze ktoś zajrzy. Jak masz przesyt to sobie zrób przerwę ale nie usuwaj. Podusia super do tych zasłonek pasuje pięknie, fotel zresztą też jest super.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Aniu, spokojnie jest taka opcja jak kopia całego bloga I zawsze można do niego wrócić, ale po co. I tak nikt do starych rzeczy nie zagląda. Coś o tym wiem. Ja u innych przejrzę i nawet nie piszę komentarzy. Więc nie oczekuję, że ktoś mi będzie pisał. Czasu nie rozciągniemy. A inne fajne rzeczy można jeszcze w życiu zrobić. Więc mam nadzieję, że będzie mi to pisane.
UsuńPozdrawiam cię serdecznie - samych dobrych rzeczy, weny i zdróweczka
Elu o czym ty mówisz? już nie jedna koleżanka blogowa znikła z mojego życia, zostanę sama?No nie, ja się nie zgadzam
OdpowiedzUsuńJak to sama?? Znajomi, przyjaciele, rodzina. To jest prawdziwy świat. Życie. Asiu.... wezmę Twoje słowa do przemyślenia:)
UsuńWiększość z nas ma podobne myśli...Ja właśnie jestem na etapie zniechęcenia insta. Piękne stokrotki i śliczne "uszytki" -bardzo kobiece i romantyczne. Pozdrawiam Elu:)
OdpowiedzUsuńDziękuję Anetta. Matko, jak to dobrze ,że nie jestem w tych przemyśleniach sama, bo myślałam, że ze mną coś nie tak. Może to jest zmęczenie. A może im człowiek starszy, tym bardziej potrzebuje spokoju i ciszy. Przemyślę to jeszcze, ale.... pozdrawiam serdecznie
Usuń