Zaczęło się od przygotowania zdjęć do albumu.
W komputerze na szczęście mam je posegregowane datami.
Wrzuciłam do programu Canva,
dodając na każdym zdjęciu datę.
dodając na każdym zdjęciu datę.
Dzięki temu będzie wiadomo kiedy zostało zdjęcie zrobione.
Potem nastąpiło drukowanie.
Zdjęcia gotowe, czas na stworzenie albumu.
Moja ulubiona metoda, która była wykorzystywana nie raz.
Kurs znajdziecie w tym filmie: KLIK
Do albumu chciałam wykorzystać zapasy małych bloczków 6x6".
Więc wybrałam papiery 13@rts
W końcu są z mojego miasta, więc trzeba wspierać lokalnych przedsiębiorców.
Większość papierów z kolekcji: "On the wall".
I kilka papierów z kolekcji: "Grundy walls".
Obie już chyba niedostępne w sprzedaży.
Album w założeniu miał być wesołą, radosną paiątką,
stąd też napisy z żarcikiem.
stąd też napisy z żarcikiem.
I miejsce na dodanie kolejnych.
Okładka z błękitnego jeansu, z recyklingu,
bo u mnie nic się nie marnuje :).
Wielkość albumu
wysokość: 15,5 cm
szerokość: 17,0 cm
grzbiet 7,5 cm
W albumie jest 10 kart mocowanym na harmonijce.
Album chowany do pudełka,
wykonanego z beermaty i oklejonego przepiękną tapetą,
w kolorystyce nawiązującej do jeansu.
To nadszedł czas na zdjęcia.
Miłego oglądania.
Dziękuję, że jesteście!!!
Pieseczek otrzymal sliczny pamiątkowy albu, bardzo elegancki, pozdrawiam nadal upalnie.
OdpowiedzUsuńPomysłowa pamiątka. I piesek zasługuje na pamięć :-).
OdpowiedzUsuń