Skróty do wpisów

16 sierpnia 2025

Prezenty od serca, mundurek i Taylor

Cała paczka dobroci
dla mnie i podopiecznych w Domu Pomocy.
A szczególnie ogromna ilość serwetek do decoupage.
Kwiatki, dżety, cekiny.

Ach, nie miałam sił robić zdjęć pojedynczych,
więc całość na stole.
A do tego piękna kartka z życzeniami.
tak dobre i piękne serce
ma nasza kochana Madzia
z bloga Zacisze Lenki.
Mimo problemów podzieliła się z nami dobrem,
nie tylko materialnym,
ale tym z serca i duszy.
Madziu jeszcze raz dziękujemy
ja i Seniorzy.


Jakiś czas temu uszyłam nowe, radosne, 
kolorowe zasłonki.
Materiału kupiłam więcej,
więc doszyłam i poduszki.
Już pokazywałam.
Skusiłam się uszyć mundurek do pracy,
na letnie upalne dni.
Wygodny, przewiewny, elegancki.


Uwielbiam zerkać na niebo.
Latem jest niesamowite.
Czasem delikatne, błękitne,
czasem mroczne i burzowe.
A chmury mają coś w sobie.



Gdybym miała kupować warzywa i je wekować,
nie zdecydowałabym się,
bo nie mam warunków do przechowywania.

Jednak na działce u przyszłej synowej
rosną Papierówki!
Kocham te jabłka miłością olbrzymią.
Powstał mus jabłkowy.
Potem mus ze śliwek mirabelek.

Kilka słoików ogórków kiszonych.
trzy słoiczki ogórków w musztardzie.
Sałatka szwedzka.
Przecier pomidorowy.

A warzywka od koleżanek z pracy,
sąsiadów.
Aż żal nie przetworzyć.
Tylko żeby się nie zepsuło.

A na sam koniec
moja miłość od pierwszego ujrzenia
Taylor.

30 czerwca 2025 r.

30 czerwca 2025 r.  ma 6 tygodni


18 lipca 2025 r. no przecież u babci Eli


03 sierpnia 2025 r. - majsterkowicz

10 sierpień 2025 r. po spacerze

I tak zostałam Babcią.
hi hi to chyba próba.
Oczywiście piesek nie mój.
Na razie nie mam alergii.
Chociaż wiadomo, spędzam z nim mało czasu.


Na tę chwilę to wszystko.
Nic nie tworzę, bo mam ogrom pracy w pracy :)
Zbliżają się Dni Seniora.
Bierzemy udział w konkursie na kapelusze i literackim.

Zaraz też urodziny naszego Domu.
Trzeba przygotować imprezę.
A przede mną jeszcze otwarte warsztaty z Seniorami,
i ich ulubione zabawy teatralne.

Pokażę co i jak, 
ale już po konkursach.
Trzymajcie kciuki.
  

10 komentarzy:

  1. Piękny prezent od Magdy, wykorzystasz.Twoj mundurek do pracy przepiękny, zdolna jesteś.Elu ten mały piesiunio Twoj ? Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Urszulo. Nie, piesek nie mój. Ja nie mogłabym chyba mieć psa, wiedząc, że nie ma mnie w domu min. 10 godzin. Byłabym samolubem. I raczej nie będę miała, bo nie stać mnie po prostu.

      Usuń
  2. Śliczny mundurek Elu. Kiedyś mieliśmy papierówki, ale ze starości trzeba było zlikwidować drzewo. Niestety teraz już nie ma tak dobrych odmian jabłek jak dawniej. Karton powoli się szykuje, ale wyjdzie chyba dopiero pod koniec miesiąca lub we wrześniu, będziemy w kontakcie. Pozdrawiam serdecznie i przesyłam ukłony dla Seniorów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Madziu. Masz rację, papierówka, malinówka, szara reneta - odchodzą w zapomnienie. A Żal.
      nie śpiesz się kochana i tak jesteśmy wdzięczni.

      Usuń
  3. Świetny prezent! I ile przetworów! Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko piękne Elu - i prezent, i mundurek, i przetwory, i piesek :) Mam nadzieję, że u Ciebie już nieco lepiej, bo i ten wpis wydaje mi się optymistyczny i radosny. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Anetta, jejku nie myślałam nawet, że moje posty mogą być tak odbierane, że nie są optymistyczne. Ja jestem crazy, wariatka, optymistka na maksa. Może za bardzo tu marudzę, przepraszam. Poprawę obiecuję. Życie nie zawsze usłane różami, ale szklanka zawsze do połowy pełna.

      Usuń
  5. Eluniu Taylorek jest przecudowny, niech rośnie zdrowo i nie łobuzi :) Piesek to całe mnóstwo radości i psiej miłość, rzecz nie do zastąpienia. Mundurek uszyłaś sobie fantastyczny. A prezenty super. A ja mam nieraz jakieś rzeczy do wydania i zastanawiam się co z nimi zrobić? Czy używacie jakiś konkretnych rzeczy, czy wszystko co do rękodzieła się przydaje? A może są jeszcze jakieś inne potrzeby, typu książki, czy coś. Napisz proszę, bo jak mi się kiedyś coś uzbiera to będę wiedziała do kogo się zgłosić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi hi Taylorek to psotnik, ale to jeszcze szczeniak 4 miesięczny. I niestety już mnie uczula. No cóż, nie przestanę go rozpieszczać przez alergie.
      Kochana dziękuję za pochwały i za chęci dzielenia się.
      Na razie muszę ułożyć podarunki od Madzi, bo już mało miejsca mamy. Pracownia niestety za mała hihi A seniorzy bardzo lubią zajęcia. Jak coś odezwę się i dziękuję

      Usuń

"... a czasem się do mnie uśmiechniesz
Znikną smutki szaro – niebieskie
Stoisz w progu i słońce masz w oczach,
Więc dziękuję Ci za to, że jesteś."
- Czesław Miłosz

Zapraszam ponownie i pozdrawiam
Ela