Stworzony w marcu.
Bardzo prosty do wykonania.
A przy okazji bardzo efektowny.
A całą robotę robi okładka z tapety,
z ozdobnym elementem metalowym.
Na przedniej okładce,
po wewnętrznej stronie
ażurowa kieszonka na życzenia.
Najważniejsze, że się bardzo podobał.
Fajnie tak sprezentować coś
koleżankom i kolegom z pracy,
aby pamiętali o mnie, nawet wtedy,
jak odejdę na emeryturę.











Elu, piękny albumik, będzie koleżanka miała co wspominać, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńA pytałam się dziś koleżanki, czy już dodała zdjęcia do albumu. Jeszcze nie.
Usuńpozdrawiam Urszulko
Śliczny album i ile w nim miejsca na zdjęcia.
OdpowiedzUsuńEluniu, z całego serca CI dziękuję za to co napisałaś po odejściu mojego pieseczka. Wciąż nie mogę się pozbierać po jego odejściu, wciąż w domu ta cisza i pustka i to niedowierzanie że już go nie ma, że nie wróci... Ale dzięki Twoim słowom jest mi jakoś tak lżej to znosić., tak pięknie napisałaś... Dziękuje!
Lidziu, pisałam od serca. To dobrze, że jest Ci troszkę. lżej. I pamiętaj:
Usuń"Nie można wymazać z pamięci wszystkiego, co sprawia ból." - Cassandra Clare, Miasto szkła
Ten ból to życie, to znak, że mamy serce. Przytulam mooooocno
Nawet nie zauważyłam, że pisałam wcześniej jako anonim...
UsuńPiękny album i na pewno będzie miła pamiątką:) Pozdrawiam Elu:)
OdpowiedzUsuńdziękuję
UsuńŚliczny, z pewnością będzie wspaniałą pamiątką!
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńWyszedł pięknie, bardzo elegancko, na pewno się będzie podobał :)
OdpowiedzUsuńWitaj Selennea, jak miło Cię gościć w mych blogowych progach, dziękuję za komentarz. Pozdrawiam
UsuńZostaję tu na dłużej :) Pięknie u Ciebie :)
UsuńWow, dziękuję, 🥰 ale miło. Czuj się jak u siebie
Usuń