Skróty do wpisów

01 sierpnia 2025

Art journal #21 Żałoba

To był wpis pełen łez.
Musiały minąć miesiące, abym mogła
przelać na papier ból, tęsknotę. 

Chciałam to zrobić, aby poczuć,
że On, Tatuś wciąż jest blisko mnie.
Jak zawsze.


Do okna wstawiłam zdjęcie, 
gdzie Tato trzyma na kolanach
najstarszego wnuka i wnuczkę.


Do cytatu  z książki "Mgła" Lisy McMann

I tak ponad rok temu stanęłam na wpisach.
Nie miałam weny, ochoty bawić się tym dalej.

Dziś jestem gotowa do kolejnych stron.
Może znajdę cytat, który mnie zainspiruje.

6 komentarzy:

  1. No co pisać, każdy inaczej przechodzi żałobę ale stworzylas piękną pamiątkę, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna karta, pełna miłości, wspomnień, żalu - niewiele elementów, ale jakże wymownych.
    Ściskam Cię mocno Elu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow! Pięknie ubrane wspomnienia.... Myślę, że oni z nami są .... tylko zobaczyć ich nie możemy. Trzymaj się.... czas leczy . Mnie bardzo pomogła książka "Niebo istnieje naprawdę" - zmieniła moje spojrzenie na śmierć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agnieszko, mam od wielu lat, od kiedy byłam wolontariuszem wśród chorych dzieci, zdrowe podejście do śmierci. Mamy w sercach i pamięci to co ważne. A co jest dalej? Tego nie wie nikt. Każdy dowie się osobiście.

      Usuń

"... a czasem się do mnie uśmiechniesz
Znikną smutki szaro – niebieskie
Stoisz w progu i słońce masz w oczach,
Więc dziękuję Ci za to, że jesteś."
- Czesław Miłosz

Zapraszam ponownie i pozdrawiam
Ela