że czas musimy podzielić
na wiele czynników:
praca/dojazdy, dom, dzieci/wnuki, partner,
spanie, jedzenie/przygotowanie go,
pasje, odpoczynek.
Im więcej elementów, tym bardziej brakuje czasu.
Ale...
Da się to ogarnąć, zwracając uwagę na priorytety.
Najważniejszy jest człowiek obok nas.
Kurz, nie umyte naczynia, książka do przeczytania - poczekają.
Jeśli znajdziemy czas, dla tej drugiej osoby, to ona znajdzie czas,
aby nam w tym wszystkim pomóc.
A czemu ja o tym piszę??
A tak zauważyłam, że jak zaniedbałam bloga książkowego,
to bardziej skupiałam się na blogu
z pasjami, na kanale na YouTubie.
A ostatnio więcej czytam książek. Bardziej dbam o siebie.
Stałam się uważna i wdzięczna.
I blog z książkami dostaje teraz nowe wpisy, a tutaj jest cisza.
I to jest fajne i tak może być.

Tak to już jest Elu - doba nie jest z gumy i nie da się rozciągnąć... Zawsze musimy dokonywać jakichś wyborów - coś kosztem czegoś innego. Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńI dlatego życie jest wciąż ciekawe. Bo nasze wybory mogą się różnić i prowadzić nas różnymi ścieżkami.
UsuńNiestety musimy wybierać między obowiązkami i pasjami. Elu może łatwiej by było gdyby wszystko było na jednym blogu. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńMadziu, mam osobnego bloga z książkami, aby sobie ułatwić życie, bo często zapominał tytuł, a tak już wiem, co wypożyczyłam/przeczytałam, a czego nie. To moje miejsce jak żółta karteczka na tablicy korkowej. pamięć ulotna, więc trzeba sobie radzić.
UsuńO ile pamiętam to na bloxie też miałaś 2 blogi, pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuń