Skróty do wpisów

04 listopada 2014

Creative Blog Tour - dobra zabawa nie jest zła


I trafiła też do mnie zabawa i nagroda:
Creative Blog Tour.



Nominację otrzymałam od mojej ziomalki z Wrocławia - Beatki z bloga: 
Mój świat krzyżyków. 

Betka pięknie haftuje, a jej Japoneczki zauroczyły już niejedną duszyczkę.

Tak się składa, że umawiamy się z Beatą na kawę od dawna i nic.... czas to zmienić. Nominacja do nagrody zobowiązuje mnie do czegoś.

03 listopada 2014

I Ty zostań świątecznym listonoszem!


Nie gonię Was kochani.
Święta jak zawsze w grudniu.
Nic się nie zmieniło.
Ja też  nie cierpię, gdy w listopadzie słyszę wszędzie  kolędy. 
Koszmar jakiś.
Dlatego ja tak cicho i wcześniej o świętach napomknę tylko.
I to  pod innym względem, bo chcę, marzy mi się, abyście mieli na to czas i uwzględnili w swoich grafikach.

29 października 2014

Kilka ujęć z domku i rudopomarańczowe poduszki

Jakoś nie mam weny do komputera. Napatrzę się w pracy i w domu mnie od niego odrzuca.
Muszę obrobić wiele fotek, a  sformatowaliśmy dysk, więc muszę wgrać programy. Ech...
Dziś kilka ujęć  tzw. "dupereli" z domku.
Takie sobie maleństwa, które cieszą oko i nadają klimacik.

26 października 2014

"Twórcze Inspiracje" nr 6/6

Trzy razy podchodziłam do gazetki w kiosku. Trzy dni pod rząd, aż w końcu kupiłam.

Nie miałam pojęcia, że CORICAMO znów wyśle mi za darmo kolejny numer, za który pięknie dziękuję. Oddam go koleżance, pani M. P., która na tę wieść ucieszyła się.

Dlaczego nie mogłam oprzeć się temu numerowi "Twórczych Inspiracji" nr 6/6 z 11/2014 r.?

25 października 2014

Grafitowo-niebieskie zasłonki i inne słodkości

Hi hi ośmielam się powiedzieć, że Wasze dopominanie się zdjęć do wpisu, wywołało u mnie hmm motyle w brzuchu. Milutkie to. Dziękuję.

Musicie uwierzyć mi na słowo, bo na zdjęciach nie udało się uchwycić koloru.
Stare zasłonki były w dwóch odcieniach zieleni.
Brzydkie i nijakie.



24 października 2014

Już dziś - metamorfoza pokoju studentki

Moja Madzia (chrześnica) i studentka Wrocławskiej Politechniki zmieniła mieszkanko.

I dobrze, bo tam miała ciemny pokój bez okna.

ha ha śmieje się, że szalejemy i zmieniamy mieszkanka jak rękawiczki.  ja już na czwartym, Magda na trzecim.

Dziś  u Madzi  małe szaleństwo - poszalejemy z nowymi dodatkami. Tapczan już jej przeniosłam na inne miejsce. Teraz zmiana dekoracji okna,  a w planach jeszcze pufy do siedzenia.


Wszystko uszyte łapkami cioteczki.


Już tuptam nóżkami i nie mogę się doczekać montażu.


21 października 2014

Oficjalnie - nagroda za 2000 komentarz

Uffff tym razem udało się.
Nie poplątałam adresów, kopert i paczek.
Ola zadowolona.
Oto kolejna poduszka z Volkswagenem Transporterem w wersji II hippie.